czwartek, 17 kwietnia 2014

coś z niczego

Hugo Giza 


- jak się nie zrobiło, to się już nie zrobi?
- zrobi się
- nie zrobi

po chwili

- a nie mówiłam? Zrobiło się
- ty to się znasz na rzeczy 

25 komentarzy:

  1. W tym przypadku nie było - nic z tego ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Ale obraz, obraz jest najfajniejszy :)

      Usuń
  3. coś z niczego?
    nie potrafię
    a jednak...
    :****

    OdpowiedzUsuń
  4. Małgoś, rozbawiłaś mnie, buziaki przesyłam

    OdpowiedzUsuń
  5. ha u mnie racze się nie zrobi,
    jeśli się nie zrobiło, to może nie trzeba....

    OdpowiedzUsuń
  6. Niech zgadnę. Chodzi o jakieś urządzenie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. rzecz jest urządzeniem, zdecydowanie :)

      Usuń
  7. się zrobiło...:-) samo?, hehe:-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Samo nic się nie zrobi :)))
    Ale Hugo umie zrobić COŚ z niczego :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hugo jest niezwykły, utalentowany i jestem zafiksowana na punkcie jego malarstwa :)

      Usuń
  9. O! Takiej magii potrzebuję od zaraz ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czujesz? Dzielę się z Tobą, bierz :P

      Usuń
  10. Nie ma to, jak szczere wyrazy uznania:-)

    OdpowiedzUsuń
  11. W pierwszej chwili pomyślałam: jak się raz wychrzaniło na rowerze, to drugi raz już nie? Konkluzja: niestety, drugi raz również. Ale potem na szczęście przeszczepiłam na szerszy grunt, choć interpretacja banalna też mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak sobie myślę, coś najpierw usi być, żeby się zrobiło :)

      cieszę się E.

      Usuń

Moderowanie komentarzy, po zatwierdzeniu pojawią się na blogu.