piątek, 18 kwietnia 2014

lans, pinkowe spinki bez napinki

Południak w pigułce na święta http://pisarze.pl/poezja/7377--wiersze-tygodnia-magorzata-poludniak.html


Mam jakieś troski w sobie, niewiadomego pochodzenia. Zamknę oczy, może znikną?!

Iva Pas

24 komentarze:

  1. Wszyscy mamy czasami takie troski niewiadomego pochodzenia. A u mnie słoneczko świeci, piękna pogoda. Pora chyba zajrzeć do garnków, bo święta za pasem ( "przyziemność" wzywa) Serdeczności przesyłam i weołego Alleluja życzę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie usiadłam, dzień w kuchni, nie jest dniem straconym :) ściskam

      Usuń
  2. Od zamykania oczu nie znikną, otwieraj oczy i wpuszczaj radości.
    One już sobie same poradzą ze smutkami :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Struś chowa głowę w piasek, ale z tego co mi wiadomo, jego problemy nie znikają. On tylko ich nie widzi. Może zatem z tym zamykaniem oczu ostrożniej?:-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Czasem warto zamknąć oczy na chwilę. Można wtedy ujrzeć rzeczy , których nie widać gdy oczy otwarte..pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale może też być tak, że uciekną te, które "mamy na oku" :(

      Usuń
  5. Niech dobra wróżka zdejmie troski z Twojej duszy....
    :)

    My kobiety już tak mamy, ciągle coś nas trapi.

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak niewiadomego pochodzenia, to lepiej otworzyć oczy i im się nieco przyjrzec:)

    OdpowiedzUsuń
  7. ojej... nich znikają tam skąd przyszły :****

    OdpowiedzUsuń
  8. Odpowiedzi
    1. tak, taka myśl mi towarzyszy równolegle :*

      Usuń
  9. Świetny zestaw wierszy. należy Ci się coś za te dedykacje. Widać jak zmieniasz się Twoje pisanie. Dobrze!

    OdpowiedzUsuń

Moderowanie komentarzy, po zatwierdzeniu pojawią się na blogu.