czwartek, 18 grudnia 2014

Przetrwanie w nowym miejscu

Hugo Giza


Oddalam się i nie mam pewności, który to nawrót.
Podróż w czasie, spokój, ślady lęku. Śpiew kobiet
imitujących Zazen. Później wywloką je poza granice,
odpłyną łodziami. Będą wypełnione tym, co odeszło,
dryfować, aż zatoną.

Wskazówki na skórze. Pokręcone rany przestrzegają
jak znamiona. Znaczą krajobraz. Jednocześnie,
rozdzierając język, jąkają nowe słowa,
zaczyna się gra.

Skarby. Miód w nacięciach łodyg. Przestronność,
w której układam tęczowe dywany, gładkie bryły
przypominające oczy. Urojenia wydobyte z nasion.
Powinnam je zatrzymać. Chronić opowieść o sekwencjach
poszczególnych wydarzeń. Nie chcę znać na pamięć
wszystkich odpowiedzi.


30 komentarzy:

  1. Chciałabym kiedyś wyśnić ten niebieski spokój z obrazów Hugo....
    uwielbiam

    kiss

    OdpowiedzUsuń
  2. jeden taki Oddech i dzień pojaśniał...

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne, jakbyś się w moich myślach powłóczyła, dziękuję <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Skarby, miód i tęczowe dywany - pozwalają pewnie przetrwać w nowym miejscu. Nie wiem. Nie oddalam się dalej niż poza zasięg wzroku. Tylko raz, dawno, dawno znalazłam się w dalekim miejscu i nie znałam języka (węgierskiego :) czułam się jakbym ... tonęła. W Twoim wierszu to takie naturalne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiele zależy od nas, tak naprawdę wszystko się zaczęło, kiedy urwałam się tacie z wycieczki do lasu... są takie impulsy w życiu, że wiesz, czujesz, każda droga jest rozwiązaniem albo ucieczką. Wybiersza swoje życie... każdy dzień to ubytek

      Usuń
    2. Ucieczka jest też jakimś rozwiązaniem - tak mi się wydaje. Za-dajesz mi do myślenia :) Każdy dzień to ubytek... zastanawiam się, czy to nie zależy od kierunku patrzenia. W pierwszym odruchu pomyślałam, że to jest przybytek.
      Ciągle cieszę się z białej owcy :)
      Dobrej nocy Małgosiu, B

      Usuń
  5. Czasem się zastanawiam, czy bym przetrwała... a może wręcz przeciwnie - może by mi się spodobało? Zależy, co niesie ze sobą słowo "nowe"...

    OdpowiedzUsuń
  6. dla mnie to trudne przeżycie...........
    długo..............

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przecież nikt nie powiedział, że będzie tyłko łatwo :)

      Usuń
    2. ah powzdycham, masz całkowita rację :)

      Usuń
  7. urojenia kryjące się w nasionach? no tak, bo przecież kiedyś muszą wykiełkować.

    OdpowiedzUsuń
  8. bardzo mi potrzebny jest Twój wiersz i dziś, i na przyszłość

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam ochotę na wdryfowanie w przestronność.

    OdpowiedzUsuń

Moderowanie komentarzy, po zatwierdzeniu pojawią się na blogu.