środa, 29 kwietnia 2026

Niektóre dźwięki zostają w ciele
na zawsze

 


Nie mam czasu, ale oglądam Roostera odcinek po odcinku. Zachwyca mnie rektor uczelni, gra John C. McGinley, gdybym miała być rektorką, chociaż nie będę, to pragnęłabym być właśnie taką, jak on. Dziewczyny wracają z Paryżewa, więc pobiegłam odgruzować pokój Soso i fajna jest ta cisza. A z drugiej strony, tęsknie za moją Darkinoko. Przeczytałam artykuły o znanej reżyserce i pomyślałam o takich osobach jak ona, które znam z życia. Brrr. Znalazłam beret z antenką wełniany w kolorze słodkiej śmietany. Siedzę w nim teraz i myślę, czy chcę majówkę spędzić nad oceanem, czy mi się nie chce. Bo mój mąż, kiedy poproszę, jedźmy, rzuci wszystko i pojedziemy. Zaplączemy się w trawy i seapinks, które masowo kwitną, i będziemy gapić się przed siebie popijając kawę z termosów.


PS

Daria Danuta Lisiecka czyta mój wiersz w Babińcu Literackim

Zachwyca mnie, jak to robi. 

15 komentarzy:

  1. odgruzować pokój? a co? zagruzował się podczas nieobecności Soso? dziwne rzeczy dzieją się w pustym domu... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zagruzowałam osobiście praniem wszelakiej maści i odgruzowałam :)

      Usuń
    2. no tak - co ma się wolna przestrzeń marnować.

      Usuń
  2. Piękne zdjęcie:-)
    Jedźcie i rozkoszujcie się widokami!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ustaliliśmy, że jak będzie wiało, to jedziemy. Kocham fale, flauta jest tylko miła dla oka, ale fale... to język.

      Usuń
    2. oko woli góry, ale to przypadek szczególny.

      Usuń
    3. Lubimy góry, wszyscy!

      Usuń
  3. No to sztormu chyba trzeba Ci życzyć na majówkę, żeby była super udana 🌊😉
    Aż sobie trzy razy odsłuchałam Twój wiersz w wykonaniu tej pani. Fajny głos, bardzo pasujący do tego o czym piszesz 🙂

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słonecznego sztormu :P najchętniej :) Daria czyta radiowo, ma świetną barwę głosu i dykcję.

      Usuń
  4. zdjęcie wiadomo :-)) jak zawsze.
    och ja bym siedziła nad tym oceanem...więcej chyba niż nad morzem, no raczej. beret z antenką mam szaty :-)) może dziś ubiorę?
    zobaczyłam pierwszy odcinek sama, Naczelnik się obraził to przerwałam(ku rozpaczy) i teraz czekamy aż skapie do 10 0dcinka...Tortury.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no i ta kawa z termosu...

      Usuń
    2. A ja lubię oglądać w odstępach a nie ciurkiem, bo mniej mi wtedy przeszkadza w niedociągięciach.... beret musi być, wiadomo. I kawa z termosu, czarna, mocna!

      Usuń
  5. Majówka w trawach, kawa z termosu i beret w kolorze śmietany... Te obrazy chcą zostać pod powiekami. Życzę Ci, żebyś wybrała to, co da Ci najwięcej spokoju:-)

    OdpowiedzUsuń

Komentarze na blogu są moderowane i pojawiają się po zatwierdzeniu. Zależy mi na przestrzeni opartej na szacunku, uważności i rozmowie wokół treści, nie osób. Wpisy naruszające te zasady nie będą publikowane. Dziękuję za kulturę słowa i obecność.