środa, 14 stycznia 2026

Siedem lat temu

 


To był koniec lutego, ale pocieszam się, że niedługo zapomnę o niskich temperaturach. Szukałam innego zdjęcia. Jednak ta sesja przyniosła mnie i córce ogrom radości.









12 komentarzy:

  1. Piękne zdjęcia, widać w nich dobre oko fotografa.
    Mam nadzieję, że choć jeden portret wisi na ścianie, bo są cudne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Zdjęcia są wydrukowane, czekają na swoją ścianę.

      Usuń
  2. no fotografem jesteś przednim, wiadomo a i modelka wspaniała i ciuchy na tej modelce no cudofne :-) uściskuję całą trójkę, modelkę, fotografkę i Sofije zwiniętą w kokonik ;-**

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odściskuję :P Jak to mówi moja córka po wizycie u optyka we wtorek z Sophie: wybrała sobie najdroższe oprawki, ma to po babci.

      Usuń
  3. Piękna, wzruszająca sesja...

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigdy nie interesowała się modelingiem czy fotografią, ale teraz przybyła Ci nowa modelka. Wszystkiego dobrego dla 3 Pań.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, o tak, modelka najlepsza z najlepszych :)

      Usuń
  5. Śliczna Dziewczyna i do twarzy Jej było z tym brzuszkiem, a te pąki na budzących się do życia gałęziach bardzo wymowne :) ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, byla jeszcze sesja oceaniczna, może jeszcze pokażę, bo to było udane spotkanie.

      Usuń

Komentarze na blogu są moderowane i pojawiają się po zatwierdzeniu. Zależy mi na przestrzeni opartej na szacunku, uważności i rozmowie wokół treści, nie osób. Wpisy naruszające te zasady nie będą publikowane. Dziękuję za kulturę słowa i obecność.