Chłopki to mocna książka. Ja pochodzę z rodziny chłopskiej, w której to kobiety były silne i one stanowiły o przetrwaniu rodziny. To w pewnej mierze opowieść o mojej matce, babkach i prababkach.
Moja mama pochodzi ze wsi, spędzałam tam wczesne dzieciństwo, wszystkie wakacje i ferie, dużo z tych opisów pamiętam, nasłuchałam się też i napatrzyłam. Tam, gdzie jesteśmy zawdzięczamy kobietom z naszych rodzin, zdecydowanie.
Komentarze na blogu są moderowane i pojawiają się po zatwierdzeniu. Zależy mi na przestrzeni opartej na szacunku, uważności i rozmowie wokół treści, nie osób. Wpisy naruszające te zasady nie będą publikowane. Dziękuję za kulturę słowa i obecność.
Słyszałam o "Chłopkach". Polecasz?
OdpowiedzUsuńOgromnie, świetna książka, chociaż trudna w odbiorze, emocjonalna, wstrząsająca.
UsuńChłopki czytam i polecam i Służące. Za dwie pozostałe polecajki dziękuję. Pięknie zakomponowane😘
OdpowiedzUsuń:)
UsuńChłopki to mocna książka. Ja pochodzę z rodziny chłopskiej, w której to kobiety były silne i one stanowiły o przetrwaniu rodziny.
OdpowiedzUsuńTo w pewnej mierze opowieść o mojej matce, babkach i prababkach.
Moja mama pochodzi ze wsi, spędzałam tam wczesne dzieciństwo, wszystkie wakacje i ferie, dużo z tych opisów pamiętam, nasłuchałam się też i napatrzyłam. Tam, gdzie jesteśmy zawdzięczamy kobietom z naszych rodzin, zdecydowanie.
Usuń