piątek, 31 stycznia 2014

Koniec stycznia

Grzegorz Majchrzak

Powiedziałaś, że ręce tamtego mężczyzny wykonują wolne ruchy,
jak niekończące się gadanie kłamców. W końcu patrzysz w oczy,
w nich odpoczywa kolor zaufania albo za mgłą, świat wyzysku,
kpin, fajerwerków. Zdążysz się zorientować, zatniesz w sobie
albo na zewnątrz. Przez tydzień popiół będzie spadał na ramiona,
aż wyjdzie słońce, mróz ustąpi miejsca nadciągającej burzy.

Fałdy skóry możesz wiązać lub zszywać, widzisz człowieka zranionego,
niekiedy cię to cieszy, innym razem mętna figura zmienia się w tysiąc
ładunków wymienialnych na euro. Wypełniony podtekstami, suchym chlebem,
urojeniami, czekasz, aż ktoś poprawi ci nastrój. Wyrzuć z siebie lęk,
gumowe kółka wokół ran na kostkach, uwolnij stertę balonów, Baalów.

Ryczę, krzyczę, potem jeszcze piąty raz, do niczego to nie prowadzi.
Do pustki, wyciśniętych myśli podejrzliwie układających się na śniegu.
Kontrast pozbawia przyjemności rybaków, siedzą w barze,
tutaj życie nosi nieznane nazwy. Puls, widoczny w oceanicznej pianie,
unosi samobójców, ich palce, rozbite głowy. Skała ma kolor czerwony,
jak u wybrzeży oniemiałego morza. Kwiaty na moim ręku więdną
i nie wiem, komu jest łatwiej.

22 komentarze:

  1. ciarki mnie przeszły przy ostatniej zwrotce :***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło Cię 'widziec' różyczko :) nie ciarkuj się już :)

      Usuń
  2. "W końcu patrzysz w oczy....."
    O tak...tam widać wszystko :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego tak trudno uwierzyć tym, co uciekają spojrzeniem... i nie dyktuje nimi nieśmiałość :)

      Usuń
  3. eM, piękny (literacko) koniec stycznia...perełka :))

    ...i jeszcze ta fraza: "Powiedziałaś, że ręce tamtego mężczyzny wykonują wolne ruchy,
    jak niekończące się gadanie kłamców".

    zresztą, co ja tu fragmenty wyjmuję??!! Całość jest cudna :)

    OdpowiedzUsuń
  4. rozpaliłem ognisko
    patrzę jak omijasz krąg światła
    uciekasz spojrzeniem w podcienie
    z bukietem w zaciśniętej dłoni

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że peelka w końcu wyrzuci te kwiaty, serio

      Usuń
  5. kolor zaufania, jak go poznać???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyste spojrzenie, wyraźny kolor, żadne tam rozbieganie oczy i mgliste, niewyraźne i trudne do określenia kolory :)

      Usuń
  6. Dla mnie szczególny.
    Druga część działa i działa ....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dla mnie też szczególny!

      Usuń
    2. Jesteś inspirantką, takie rozmowy jak nasze prowadzą w zakamarki...a czasami unoszą się i proszę :)

      u mnie właśnie śnieg sypie, szok

      Usuń
    3. może coś uruchomiłyśmy? uwolniłyśmy?
      u mnie malinowy wór szalał jak dziki dzisiaj. niemal słyszałam Twój ryk.

      Usuń
    4. To Baal, serio :) a ryk to echo :)

      Usuń
  7. szeroka skala od koloru zaufania
    po czerwień skał
    barometr kwiatów
    opada

    OdpowiedzUsuń
  8. "Komu jest łatwiej"
    Dreszcz emocji mnie przeszedł...

    OdpowiedzUsuń
  9. dużo emocji w tych oczach, jak je wszystkie odczytać?

    OdpowiedzUsuń

Moderowanie komentarzy, po zatwierdzeniu pojawią się na blogu.