środa, 15 lutego 2017

Trzecia kategoria






Głosy. Rozpinają się każdej jesieni nad brzegiem.
I znowu płoniesz, prócz nas nikogo, tylko raj,
zielona wyspa wielorybów i nosorożców.

Wciąż się mylę, właściwie z lewej na prawą, a może, 
jak iglica pośrodku, w górę, na odległość w milczące
cisy i cedry. Lasy, których krańce wypełnia ziemia, okala 
kamienny płot. Światło lokalnych barów, hałas pokali, 
rozmowy, śmiech niemieszczący się we mgle.

W płyciźnie Morza Irlandzkiego – linie. Rozchodzą się
każdemu inaczej. Patrzymy w chmury.

Coś przenosi się, łzawi. Liczymy, z kory drzew,
krople. Przypominamy sobie nawzajem lekcje biologii, astronomii,
czegoś jeszcze. Podział, rytm. Liryka ulatnia się, pachnie.
Dla ciebie to nic nie znaczy.

28 komentarzy:

  1. ojeeee.... to ja sobie tu znowu siade z otwarta buzia i popodziwiam sobie ta zielona wyspe wielorybów i nosorozców.
    a zdjecie lupnelo mnie po oczach poteznym ladunkiem piekna - doskonaly dodatek do poranej kawy, dziekuje! Cudne jest, no cudne.
    Co do koloru: to bedzie nowy ulubiony filter? ;)
    Czy to bedzie nowy ulubiony filter? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Usiadłam do plików i doszłam do wniosku, że lepiej wyglądają w takiej kolorystyce. I właśnie jeszcze nie wiem, co lubię :) i co dalej.

      Usuń
  2. Zdjęcie ok. Na wierszach niestety nie znam się..., ale podoba mi się. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) też się nie znam Wilmo. Pozdrawiam ciepło

      Usuń
  3. Lubie szare zdjecia; szary ma wiele odcieni.

    'Przypominamy sobie nawzajem lekcje biologii, astronomii,/czegoś jeszcze.' - to 'czegos jeszcze' warte przypomnienia, w moim przypadku, to moga byc lekcje solfezu, gry na klarnecie i anatomii.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też lubię szarości, dla mnie to bardzo pozytywny kolor :) co do przypominania, dobrze, jak każdy znajdzie własne dopowiedzenie w pamięci :)

      Usuń
    2. Podpisuję się pod szary = pozytywny. "Śmiech nie mieszczący się we mgle" - łapię Twoje słowa za pazuchę.

      Usuń
    3. niemieszczący się w szarości :)

      Usuń
  4. Zdjęcie cudo i zapach liryki lubię:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piszesz tak, że czuć klimat miejsca. Dom nad oceanem - o ile pamiętam, to z pierwszego wiersza w tomie Mullaghmore.

    OdpowiedzUsuń
  6. W punkt! Wiesz, że dziś jest światowy dzień kochania wielorybów?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie się u Ciebie dowiedziałam :P

      Usuń
  7. Pustkowie które nie odstrasza tylko zachęca, szarość, która nie przygnębia, tylko rozmarza, mgła, która nie przesłania tylko uwydatnia.
    Pięknie splotłaś obraz ze słowami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) https://www.youtube.com/watch?v=euhlgO9-wNc

      Usuń
  8. Dzisiaj tylko pomilczę urzeczona zapachem liryki... ściskam mocno.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. https://www.youtube.com/watch?v=bSxK7tw1VHI :)

      Usuń
    2. Jej słowa uskrzydlone fruwają w mojej głowie. Ileż mocy w tym tekście. Gosiu, dziękuję.

      Usuń
  9. "śmiech niemieszczący się we mgle" - jest w tym coś uroczego, kiedy idziesz we mgle, słyszysz śmiech, próbujesz go dopasować do osób, które mijasz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, jeżeli sobie ufasz i temu co słyszysz :)

      Usuń
  10. trzeciej katergorii to czasem my jesteśmy...
    z resztą napisze o sobie- ja jestem...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jestem blisko, nie martw się :*

      Usuń
    2. eM...
      miło
      wsparcie daje tyle mocy...

      Usuń
  11. Piękny widok na zdjęciu i ciekawe, czy w Irlandii jest jak w Twoim wierszu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że w swoich podróżach kiedyś zawitasz na zachodnie wybrzeże Irlandii i sama się przekonasz.

      http://www.wildatlanticway.com/home

      Usuń

Komentarze gallusa i wszystkie powstające klony kasuję. Gallusie zrozum, że nie chcę Twoich złotych myśli i kontaktu z Tobą.