środa, 18 maja 2016

Zdjęcia martwej myszy



Kot się przygląda, w kolorze soczystej trawy
wykrzywione ciała. Nic się nie stało, przecież
mysz żyje do śmierci, opłakuje ser jak zabawkę. Każdej
nocy coś spala się w ogniskach, kruszeje w obłokach dymu. I znika.

Paddy zasypuje dołki, układa kamienie. Zwykła sytuacja.
Wieczorem zbierze kolejne ślimaki, wyniesie do lasu.
Zamknie na klucz.

Ogród przypomina mokrą sierść. Mech traci kolor.
Maskara zostawia ślady. Psy wstrzymują oddech.

10 komentarzy:

  1. I my też znikniemy... Jeszcze wydaje mi się to dziwne. Przecież to zwyczajna sytuacja.

    I tylko mech czasem traci kolor.

    :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) https://www.youtube.com/watch?v=mip3CbLnM5E

      Usuń
  2. Zwykłe sytuacje bywają niezwykłe. I gdzieś tam w świadomość, że wszystko ma swój kres.
    :***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. https://www.youtube.com/watch?v=sooRbqqYX1U :)

      Usuń
  3. Ślimaki wynoszone z ogrodu - jak u mojej mamy :) Zjadają piękne kwiaty...

    OdpowiedzUsuń
  4. Trzeba te ślimaki dalej wynosić, żeby tak szybko nie zdążyły przez noc wrócić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. One pojawiają się chyba z nieba :(

      Usuń
  5. A rankiem ślimaki znów zapukają do drzwi ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eh, no właśnie... Pozdrawiam Julio

      Usuń

Moderowanie komentarzy, po zatwierdzeniu pojawią się na blogu.