wtorek, 26 maja 2015

Lukrowe serce, pluskwy, wszy i takie tam



- Co robisz eM?
- Czytam kryminał i morduję w myślach.
- Kogo?
- A... Taką jedną włochatą pindę!


34 komentarze:

  1. Bardzo mi się podoba, chyba wezmę jakiś kryminał do poczytania:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, świetnie dystansuje od świata :)

      Usuń
  2. A gdzie wszy i pluskwy? :)
    Bo lukrowe serce juz chyba pozarte.

    OdpowiedzUsuń
  3. Obcasem rozgniataj Małgoś.

    OdpowiedzUsuń
  4. w myślach...
    hmmm wcielasz się w mordercę, a nie w detektywa?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, próbuję to sobie wyjaśnić :)

      Usuń
    2. o właśnie, bo Ty chodzisz swoimi ścieżkami i jeszcze to lubisz..... :)

      Usuń
  5. też czytam właśnie kryminał:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Przypomina mi to uwagę pewnego księdza, który na kazaniu narzekał, że kobiecie zajmuje masę czasu szykowanie się do wyjścia. "A to nieuczesana, a to nieumalowana albo nieogolona!" - mówił:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to się księdzu dowcip udał... ciekawe, czy Panie się uśmiechały, a może gładziły wąsa :)

      Usuń
    2. W zasadzie to mu się wypsnęło o nieogolonej kobiecie, on to mówił poważnie.

      Usuń
    3. Ciekawe z kim ten ksiądz się spotykał, że ma takie doświadczenia :)

      Usuń
  7. W myślach to jeszcze nie mordowała, ale we śnie i owszem :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam kryminały na wakacjach :) Bywają inspirujące ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzisz, chyba potrzebuję inspiracji cały rok... :)

      Usuń
  9. ;))))

    ..nastrój chyba odpowiedni ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Odpowiedzi
    1. I jeszcze się do tego przyznaję... ale pająki wynoszę na dwór :)

      Usuń
  11. Kimkolwiek jest - dawaj!

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie czytam kryminałów :) Powód podałaś na tacy.

    OdpowiedzUsuń

Moderowanie komentarzy, po zatwierdzeniu pojawią się na blogu.