środa, 27 maja 2015

Goldfrapp - Jo i Zygmunt Miłoszewski


- I jak kryminał?
- Trochę śmieszny, trochę nie.
- To co ty czytasz?
- No właśnie, też się momentami zastanawiam, ale chcę skończyć.


* Zygmunt Miłoszewski 'Bezcenny'

30 komentarzy:

  1. Jeśli chcesz skończyć, to znaczy że dobra :)
    ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaskoczył mnie ten autor, zamówiłam więcej jego książek :)

      Usuń
    2. Opowiesz, jak dotąd wszystko co polecałaś było dobre :)

      Usuń
    3. Matylda czyta inny jego kryminał i też jej się podoba :)

      Usuń
    4. O! To i ja sięgnę, kiedy wrócę :)

      Usuń
  2. Ostatnio skończyłam jego trylogię, ogólnie nie czytam kryminałów, ale nie mogłam się oderwać. Jest tam coś, co urzeka i prokuratora Szackiego darzę sympatią. Jest jeszcze poczucie humoru autora:) I jakaś wrażliwość. "Bezcenny"jeszcze przede mną. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla odmiany lubię kryminały, wciąż szukam, bo lubię taki rodzaj oderwania... ale wszystko musi stykać :*

      Usuń
  3. Ostatnio skończyłam jego trylogię, ogólnie nie czytam kryminałów, ale nie mogłam się oderwać. Jest tam coś, co urzeka i prokuratora Szackiego darzę sympatią. Jest jeszcze poczucie humoru autora:) I jakaś wrażliwość. "Bezcenny"jeszcze przede mną. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Znam książki Miłoszewskiego, Ziarno prawdy przypadło mi do gustu:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Znam książki Miłoszewskiego, Ziarno prawdy przypadło mi do gustu:)

    OdpowiedzUsuń
  6. lubię książki, które nie można jednoznacznie zaliczyć do jednej kategorii, jeśli to jest włąśnie taka, to chętnie przeczytam ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dobry kryminał nie jest zły. Baci:)

    OdpowiedzUsuń
  8. A ja wciąż nie mogę się przemóc do kryminałów. Mimo że na spotkaniu autorskim z Z.M. byłam i sprawiał wrażenie mówiącego do rzeczy. Ale ogólnie to panuje wielki szał na jego książki, więc pewnie coś w nich jest...

    Ładne dźwięki! Aż nie chce mi się klikać "opublikuj", by nie zniknęły. ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie jest ambitna lektura, więc nic nie tracisz. Na początku drażnił mnie kolokwialny styl wypowiedzi bohaterów, ale wyobraziłam sobie, że jednak są ludzie, którzy tak rozmawiają i to jest zabawne. Po Millenium niewiele kryminałów robi na mnie wrażenie. Jednak potrzebuję czasami oderwać się od codzienności... Wszystkie utwory na płycie są ładne, ta piosenkarka już tak ma :)

      Usuń
  9. nie znam, ale chętnie poznam coś nowego, a szczególnie "uśmiechnięty" kryminał :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Intrygujące. Gdyby nie to, że dotarły do mnie właśnie trzy wielkie torby książek, to pewnie już bym zamówiła... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie wpadnie Ci w ręce na jakieś wyprzedaży :*

      Usuń

Moderowanie komentarzy, po zatwierdzeniu pojawią się na blogu.