wtorek, 9 grudnia 2014

z "Maliny"

Jacek Witczyński

Ivan jest ubrany i nie ma już dużo czasu, mówi: Jaka ty czasem jesteś śmieszna.

Nie, to nie ja, odpowiadam szybko, tylko inni, dawniej podsunęli mi takie niedorzeczne myśli, ja nigdy tak nie myślałam, nigdy bym nie wpadła na pogardę, na odrazę, jest we mnie ktoś inny, kto nigdy się nie zgodził i kto nigdy nie daje zmusić się do odpowiedzi na wymuszone pytania.

Nie powinnaś powiedzieć: jakaś inna w tobie?

Nie, inny, nie ma tu żadnej pomyłki. Inny. Kiedy mówię, że inny, to musisz mi wierzyć. 

- Ingeborg Bachmann, fragment z powieści „Malina" 
przełożył Sławomir Błaut

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Moderowanie komentarzy, po zatwierdzeniu pojawią się na blogu.