czwartek, 30 października 2014

Wyłom

Hugo Giza


Chciałabym wyznać zaklęcia, zmniejszyć ból.
Wyszalejmy się, nie wstrzymuj oddechu, to na nic.
Powiedzenie tego na głos powoduje, że komplikujemy
jesień i twoja skóra marszczy się jak nie powinna.
Tyle nadziei, uścisków, nieśmiałych rozmów.
Zamykasz się po nich na głucho.

Gdybym potrafiła zrozumieć wodę, która wypełnia
ciało. Nie musiałabym więdnąć. Żebyś obserwował
piękno dnia. Przez uchylone okna, czy daleko
sięga. Zielony zgiełk, szum pszczół, susz wrzosów
z Mullaghmore. Zanim ekologia wypełni stare torfowiska,
pory roku zapanują nad mgłą

w osamotnieniu. Ślizganie się po grzbiecie fali,
drętwienie oczu, za każdym razem, kiedy siła ciążenia
wlecze cię na dno. Zmuszasz mnie do wypatrzenia
nieznajomej piękności, która zsuwa się robiąc pętlę.
Przeszywa gardło i krzyk budzi nas, nagle wspominamy
nieznane miejsca. Jeszcze raz.


26 komentarzy:

  1. "Gdybym potrafiła zrozumieć wodę, która wypełnia
    ciało. Nie musiałabym więdnąć."
    ♥♥♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niby taka prosta prawda...

      ściskam

      Usuń
    2. Mnie też ten fragment zaintrygował i przykuł uwagę. Najprostsze prawdy są często niewidoczne, bo niepozorne.

      Usuń
  2. To dla mnie pełen emocji i obrazów wiersz. Przeczytałam go wczoraj przed snem i na ustach, szeptem niosłam do sypialni, tyle fraz ile udało mi się zapamiętać. Tak wiele obiecałam sobie, że napiszę o tym, tak to co przed snem pomyślane, nigdy zapamiętane. Już dawno obiecałam sobie, że przed zaśnięciem swoje myśli będę nagrywać na dyktafon...tylko, że nie zawsze umiem je zwerbalizować. To jest napisane tak przejrzyście, że tylko słowo przed okiem trzymać, a serce samo obrazy maluje. To cały poemat, w kilku frazach zamknięte naście tomów. Bardzo osobiste. <3
    http://youtu.be/T9Bh2FQxXN4

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję BP, uspokoiłaś mnie...

      https://www.youtube.com/watch?v=a17li5Yj8lI

      Usuń
    2. https://www.youtube.com/watch?v=rVeMiVU77wo

      Usuń
  3. Czytam i odczuwam emocje...coś mnie niepokoi...coś intryguje..Słowa wiersza rysują w mojej wyobraźni tajemnicę....Mogłabym pójść dalej...próbować zajrzeć przez wyłom..rozsłupując słowa..Ale coś mi mówi , że to bardzo osobiste...Dlatego po prostu Cię przytulam..mocno<3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) piszę cykl do Mullaghmore, może w całości nie będzie tak niepokojąco rozsypany :* ściskam buziaku

      Usuń
  4. Właśnie dziś marszczę się jak nie powinnam, chociaż może i zasłużyłam. I wlecze mnie na dno za krótką nocą. Moje nocne myśli miały wielkie oczy.
    Nadwątlonych uściśnień krocie ślę do M :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie żałuj sobie snu, o nie... ściskam ciepło :*

      Usuń
    2. To sen mnie omija, jakby do mnie nie należał :(
      Pospieszne pa, B

      Usuń
    3. Kiedyś cierpiałam kilka lat z podobnego powodu, na szczęście minęło...

      ściskam

      Usuń
  5. Powiedzenie tego na głos.....czasem pomaga
    a czasem wolę pozwolić myślom ostygnąć
    coś co wieczorem pali i uwiera, rano potrafi być ledwie letnie

    Piękny....bardzo piękny wiersz :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To bardzo ułatwia, dystans...

      ściskam Julio :*

      Usuń
  6. Utrwalasz nie najłatwiejsze chwile i emocje...
    Uściski Małgosiu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że z tego powodu, pojawia się wiele pytań, ale lepiej tak, niż w nijak :*

      ściskam ciepło

      Usuń
  7. czasem takie wspomnienie nieznanego miejsca przeszywa. lękiem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wtedy szukamy schronienia... coś w tym jest :*

      Usuń
  8. Dobrze jest tu zajrzeć po ciężkim dniu. Pod Twoim wpływem kupiłem kilka tomów poezji. Próbowałem czytać o fascynacjach kobietami, o dzieciństwie, jak to matka smarowała chleb, a ojciec w kopalni łapał dystans. Dużo wtrąceń z mitologii, ironii, obrazów dialektycznych... i co z tego wynika? Nic, nuda, obłuda. Przyłapałem kilku poetów na kłamstwach, na sprawach oczywistych. Znane nazwiska, miałabyś ubaw po pachy. Napisałaś mi "baw się", Małgoś, przeceniasz wartość promowanych w Polsce poetów i nie dbasz o to, żeby Twoje wiersze poznało szersze grono czytelników. Twoje pisane jest krawędzią szaleństwa, wchodzi w człowieka głęboko i nie daje spokoju. Wciąż myślę o tym, co napisałaś, odróżniam świat. Jadę samochodem i dostrzegam, to o czym opowiadasz, jestem bardziej świadomy. Dziękuję Ci. Pisz dla nas, proszę, pisz!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zajmuję się wartościowaniem tego, co kto napisał. Nie dbam? Skoro czytasz, to wiesz co się dzieje dookoła. Piszę dla moich czytelników i dla bliskich, którzy jeszcze się nie urodzili. Nie rywalizuję, nie biorę udziału w manifestachach, w niczym, co i tak jest bez znaczenia. Doceniam szczerość. Piszę!

      Pozdrawiam ciepło

      Usuń
    2. Przepraszam. To chyba z Miłosza...

      Usuń
    3. Miło mi, że się rozumiemy :)

      Usuń

Moderowanie komentarzy, po zatwierdzeniu pojawią się na blogu.