piątek, 12 lipca 2013

Spire of Dublin
















12 komentarzy:

  1. Piękna wariacja na temat iglicy i pewnego gościa z pomnika. Podoba mi się to zdjęcie z igłą w głowie. I bardzo ciekawe jest ujęcie gdy posąg wznosi ręce do nieba, jakby w modlitwie lub jakimś błaganiu.
    Kogo przedstawia pomnik? Niestety nie znam Dublina:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na postumencie jest Jim Larkin, drugi jest zamazany, ale to pewnie któryś z Lordów Dublina

      Usuń
  2. A tak z ciekawości: sąsiedztwo iglicy i pomnika(ów) ma jakiś głębszy sens? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, ale muszę sprawdzić u źródła, kiedyś pewnikiem o tym napiszę

      Usuń
  3. Mnie gest faceta na pomniku kojarzy się z bezradnością: "Cóż, nie da się..."

    OdpowiedzUsuń
  4. "Gnaj iglico do celu. Puscilem cie wolno. No szybciej. A kyyyszzz!" - wola postac pomnikowa z uniesionymi 'recami' w gescie 'niemocy'.

    OdpowiedzUsuń
  5. nie jestem pewna, czy ta szpila mi się śniła, czy miałam przebitkę od Ciebie...

    OdpowiedzUsuń
  6. Mnie zachwycilo... niebo!
    Serdecznosci
    Judith

    OdpowiedzUsuń
  7. a wg mnie te uniesione rece mowia,zwlaszcza w ujeciu drugim,kocham cie zycie:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetne ujęcia. Było nie było... poetyckie:-)
    Fajnie zobaczyć szczyptę Dublina Twoim okiem. Pozdrawiam ciepło:-)

    OdpowiedzUsuń
  9. iglica ekstra klasa i tak oryginalnie ją przedstawiłaś:)

    OdpowiedzUsuń

Moderowanie komentarzy, po zatwierdzeniu pojawią się na blogu.