Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Cavan. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Cavan. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 27 października 2013

Oceanicznie

Zmiana czasu. Wkrótce na stałe nadejdą dni deszczowe, więc wyjechaliśmy. Najpierw do Cavan. Odwiedziliśmy znajomych, ale o tym będzie w kolejnym poście. Tym razem cel był jeden, ocean. Potrzebowałam tej siły. Wiatru, soli, energii. Nie przypuszczałam, że będzie aż tak, aż tak mocno. Odetchnęłam z ulgą, kiedy poczułam jak płonę i pulsuję. Dopadła mnie moc, opanowała i poczułam się doskonale. To co działo się nad urwiskiem... wiatr był tak silny, że nie byłam w stanie utrzymać aparatu w ręce. Jednak próbowałam, próbowałam i znowu!

poniedziałek, 23 września 2013

Odgrzebki

Zdjęcia z muzeum w Cavan. Byliśmy tam na wernisażu i przypomniało mi się, że zaciekawiła nas miejscowa historia futbolu