piątek, 20 marca 2026

O trawie

 





Dzisiaj w Babińcu Literackim wiersz, który wyrósł w trawach Mullaghmore, siedziałam na klifie z mężem i obserwowałam przyrodę, jak trawy zapraszają w głąb siebie. A później dostałam od bliskiej mi osoby opowiadanie Dzikie trawy i tak, poczytajcie. Zostawcie tam swoje wrażenie. (klik)




1 komentarz:

  1. Zdjęcia absolutnie obłędne!
    Mając takie spojrzenie , musisz pisać tak dobre wiersze.
    Czytam z zachwytem nad przenikliwością spojrzenia - oczu i duszy...

    OdpowiedzUsuń

Komentarze na blogu są moderowane i pojawiają się po zatwierdzeniu. Zależy mi na przestrzeni opartej na szacunku, uważności i rozmowie wokół treści, nie osób. Wpisy naruszające te zasady nie będą publikowane. Dziękuję za kulturę słowa i obecność.