niedziela, 15 lutego 2026

struktury

 




Kolejna seria moich prac koncentruje się na kolorze oraz suszonych przeze mnie płatkach i liściach zebranych podczas wycieczek, podróży, spacerów i spotkań. Rośliny przechodzą trudny czas: dotykają je skutki współczesnych kryzysów, a także ludzka obojętność i zaniedbanie. Ich przemiana stała się impulsem do powstania cyklu ilustracji tworzonych z zasuszonych fragmentów natury, łączonych z różnorodnymi technikami malarskimi i graficznymi. Ilustracje przywracają im obecność, zachowując ślad i wydobywając z rozpadu nowe, kruche piękno. Prace wykonałam na bawełnianym papierze 320 gsm, w dwóch wariantach powierzchni: smooth i rough. Większość, to kwadraty 330x330 mm.




































2 komentarze:

  1. Piękny minimalizm, dla siebie wybrałabym ficus, raj owadów, roses i malva...

    OdpowiedzUsuń
  2. Każda Twoja grafika to opowieść:)
    Może kiedyś spróbujesz poeksperymentować z porostami, bo są niezwykle piękne:)
    M

    OdpowiedzUsuń

Komentarze na blogu są moderowane i pojawiają się po zatwierdzeniu. Zależy mi na przestrzeni opartej na szacunku, uważności i rozmowie wokół treści, nie osób. Wpisy naruszające te zasady nie będą publikowane. Dziękuję za kulturę słowa i obecność.