W ostatnim roku czytałam różne książki, nie tylko poetyckie, ale dzisiaj chcę was zatrzymać właśnie przy poezji. O prozie pisze się dużo, o wierszach znacznie rzadziej. W sierpniu napisałam tekst o najnowszej książce Romana Chojnackiego, w grudniu wróciłam do Kwadry Szymona Kantorskiego. Piszę głównie własne rzeczy, to zajmuje czas i głowę, ale czytanie cudzych wierszy jest osobnym trybem bycia, potrzebnym i wyjątkowym. Ci dwaj panowie piszą bardzo dobre wiersze. Myślę, że gdybyśmy częściej czytali poezję, świat byłby mniej oczywisty, a może nawet trochę lepszy. Poniżej linki do recenzji.


gdybyśmy czytali poezje świat byłby zdecydowanie lepszy...
OdpowiedzUsuńi ja się biję w piersi, kiedyś czytałam dużo poezji. a na wet pisałam🫣 dziś głównie czytam ciebie. ale dziękuję za polecajki zawsze :-)
Małgoś, Kwadra Szymona we mnie siedzi, za Twoją sprawą, dziękuję :*
OdpowiedzUsuń