poniedziałek, 26 sierpnia 2019

O daremności




Ziemia przepada. W słonej wodzie 
skóra zblednie, później wyschnie, 
przemieni się. Powiesz – „życie ci spopielało, 
rozeszło się wzdłuż i wszerz”. Do śmierci 
regulujemy zegarki, mówimy o nieskończoności, 
godzimy kilka prac, mnóstwo zajęć jednocześnie. 
Wymawiamy imiona bogów, błahostek. 
Owszem, z drugiej strony mogłam milczeć. 
Oglądać seriale na Netfliksie 
i spoglądać na kolejny dzień, 
polityczne gadki, reguły. 
Sporo w nich pustych dźwięków, 
rozciągniętych fraz, 
naprężonych łuków, 
grzbietów. Straconego czasu.

8 komentarzy:

Komentarze na blogu są moderowane i pojawiają się po zatwierdzeniu. Zależy mi na przestrzeni opartej na szacunku, uważności i rozmowie wokół treści, nie osób. Wpisy naruszające te zasady nie będą publikowane. Dziękuję za kulturę słowa i obecność.