niedziela, 2 września 2018

Achill


Setki zdjęć, które wciąż wywołuję.





5 komentarzy:

  1. Dziękuję Aniu, taki komplement, miód na mój poniedziałkowy smutek. Powtarzaj się, kiedy masz ochotę. Uściski.

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam chropowatość Twoich zdjęć!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale masz tam ładnie. Aż się zimno robi od patrzenia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczególnie w stopy, sprawiałam sobie takie puchate wełniane kapcie i jest cacy :P

      Usuń

Komentarze na blogu są moderowane i pojawiają się po zatwierdzeniu. Zależy mi na przestrzeni opartej na szacunku, uważności i rozmowie wokół treści, nie osób. Wpisy naruszające te zasady nie będą publikowane. Dziękuję za kulturę słowa i obecność.