czwartek, 11 stycznia 2018

Równiny

foto: Monika Putschka
http://www.wforma.eu/2017-antologia-wspolczesnych-polskich-opowiadan.html

Monika napisała życzenia i przysłała zdjęcie. Nie wszystko układa się tak, jak tego pragniemy, wiem. W moim odczuciu warto wyrażać się szerzej, mocniej i z czułością. Nie ma we mnie zaślepienia, każdy z nas jest inny, to dostrzeganie ważnych momentów powoduje, że z całej tej paplaniny różnych ludzi wychodzimy przed nasze domy i patrzymy w słońce. Mimo że przez jakiś czas byliśmy zatopieni w marazmie, czasami w beznadziei. Sądzę również, że przytrafi się nam obłędna wiosna, sea pinki kwitnące nad oceanem, całe kaskady niezwykłych roślin, pięknych chwil i ciszy. To, co dzisiaj wydaje się nam nie do pokonania, nagle zniknie. Podobno wszystko mamy w głowie. Należy to tylko odszukać i naprawić. 

14 komentarzy:

  1. Wszystko jest takie, jak o tym myślimy. Codziennie sprawdzam i działa :)

    Piękna jest perspektywa wiosny... nawet w W;)

    Czule ściskam eM <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba to jest tak, że zima staje się znośniejsza, kiedy mam przed sobą interesujące perspektywy :P uściski BB

      Usuń
  2. Są chwile, kiedy zewnętrzne okoliczności i pęd rzeczy sprawiają, że zapominamy o kontakcie z własnym wnętrzem. Potem jednak warto wrócić do siebie i się rozejrzeć, czy to jeszcze jest nasze wnętrze, czy nie daliśmy sobie za bardzo narozrabiać. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) to rozrabianie później rozbiera nas na części. Nie sposób tego uniknąć. Więc lepiej za daleko nie uciekać od siebie. :)

      Usuń
    2. Tak... Warto wracać o siebie...

      Usuń
  3. Czy naprawić? Może jedynie okiełznać, zabezpieczyć. Może trochę rozpieścić, by przestało spędzać sen z powiek? Chciałabym zobaczyć tę piękną wiosnę, mam nadzieję, że zalejesz to miejsce fotografiami - zawsze i bez wyjątku zachwycającymi. Ściskam i ślę dobrą energię w ten jeden z najbardziej ponurych i mglistych dni roku ;) AM

    OdpowiedzUsuń
  4. Kiedyś bardzo nie lubiłam tego swojego dnia, złożyło się na ten fakt wiele czynników i postępowanie bardzo bliskich osób, a dzisiaj jest odwrotnie, cieszę się na swój widok rano i zawsze powoduję, że ten właśnie dzień jest najlepszy w roku i tak, rozpieszczam się ponad wszystko, oczywiście biorąc się za życie, bo im człowiek starszy, tym więcej doświadczeń, mądrości, godzenia się i takich tam :)

    Jesteś młoda, piękna i mądra, okiełznasz to wszystko w mig.

    PS

    mam nadzieję, że znajdę czas na moje ukochane hobby :)

    Jeszcze raz ściskam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  5. Odpowiedzi
    1. To jeszcze coś takiego mam dla Ciebie pięknoto:

      https://www.youtube.com/watch?v=f2cGxy-ZHIs

      Usuń
    2. Zaniosłaś mnie do nieba :) Dziękuję

      Usuń
  6. ach jak zwykle wracam po kilku dniach środka wyrwanego z trzewi i czytam zachłannie.
    a ja się zastanawiam co się dzieje, że komputer tak muli i w ogóle a tym czasem i ja muszę przenieść swój stary blog ...tylko nie wiem ile mam czasu a czasu nie mam go przenieśc ostatnio. cholera.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To minie, ale musi się ustabilizować ta migracja :)

      Ja już machnęłam ręką na stare :P

      Usuń

Moderowanie komentarzy, po zatwierdzeniu pojawią się na blogu.