wtorek, 6 czerwca 2017

Po przeciwnej stronie



Zrozumienie estetycznego wyglądu danej przestrzeni uwarunkowane jest poprawnym odczytaniem drepczących w kółko mieszkańców. Analizy sentymentalnych wyznań. Ustalenie, co jest bazą, a co nadrzędną siłą. Mówisz, że zdolności są ważniejsze? Musiałabym wszczepić się w uszy wszystkich tych kobiet i mężczyzn. Spisywać ich poglądy, obserwować rozwój, wynaturzenie. Ludzkość? Wciąż zastanawiam się, czy sama z siebie chciałabym ich obserwować. Wolę przestrzeń, pustkowie. Brak informacji, które wciąż robią za wykładnię. Rozsypują świadomość. Blokuję wyjście.

17 komentarzy:

  1. Też wolę obserwować drzewostan niż ludzkość i brakuje mi informacji jako wykładni. Rozsypka stanu Małgosiu w kwestii bazy i nadrzędnej siły. Zdjęcie koi zmysły, dziękuję 🌸

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ignorancja, to dzisiaj stan umysłu. Smutne

      Usuń
  2. Podejrzewam, że ogarnięcie poglądów, myśli i wynaturzeń jednego człowieka, to zadanie na całe życie, a Ty tak z rozmachem po wszystkich ludziach? Mamy za słabe procesorki między uszami. Nie dla nas taka zabawa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie nie, mam tu takich swoich do ogarnięcia, to mi wystarcza :) hehe

      Usuń
  3. obserwowac moze nie , ale tak wejsc w srodek zdarzenia i byc i pomoc i zrozumiec zanim sie osadzi... miedzy drzewami jest prosciej ... pozdrawiam :))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przekaz o tym, co nas otacza :) Dzisiaj pomyślałam, że jak wytną puszczę, to o estetyce tego miejsca już niewiele napiszemy.

      Usuń
  4. "Ludzkość?"
    Unikam! Wolę las i bycie samym. Niewielu rozumie, że nie nudzę się sam ze sobą!

    Z cyklu "w moim lesie"

    Księżyc zabłakany pomiędzy chmurami

    W trawach kwartety

    Stąpam ostrożnie wsłuchując się
    w improwizacje na temat "Noc w Łośnie"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pięknie tam masz, dobre miejsce do bycia ze sobą. Uściski Marku

      Usuń
  5. też wolę i unikam, choć są chwile, gdy lubię )))

    OdpowiedzUsuń
  6. Zrozumieć ludzkość, to i siebie. Ciągle próbuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba o to właśnie chodzi, by wciąż próbować :)

      Usuń
  7. Czasem trudno jest zrozumieć samego siebie, dlatego zrozumienie innych to wyzwanie. Jednak z biegiem lat odkrywam w sobie nowe pokłady cierpliwości poznawczej :)

    W W. słoneczko zagląda w oczy, więc śle do Ciebie cieplutkie pozdrowienia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odsyłam :) BB, wydaje mi się, że bez tego poznania i zrozumienia trudno jest cokolwiek napisać, stosownie ująć w słowa rzeczywistość.

      Usuń

Moderowanie komentarzy, po zatwierdzeniu pojawią się na blogu.