poniedziałek, 12 czerwca 2017

Coś się śni

Mirek Antoniewicz 


                                                                Mirkowi Antoniewiczowi 

Nawet gdy pamięć rozmija się z cieniem.
Prawidła nie obejmują objęte. Prostują i naciągają.
Na plaży piramidy z kamieni. Płaskie, chłodne. 
Zależy z ilu liter składasz imię. Ubrania. Leżymy 
w jednej linii. Rozwija się niebo, zwija. Kołysze.

Kołysze. Ozdoby z trawiastego ogrodu. Jak wiatr zawieje.
Suszone pomiędzy stronami lokalnego dziennika. Długie liście, 
odciśnięte słowa. Makaroniki, cienka skóra na łokciach, zdarte palce
od wygrzebywania łupków. Z warstw piasku, alg, wyplutych
roślin. Chłopiec trzyma w dłoni niebieską tasiemkę.

Do bólu owija palce. Nie słabnie. Przywołuje z pamięci
nieobecnych. Spina się, aż bieleje skóra. Podmyte kamienie
miękną. Stygną. Na słońcu tracą kolor. Mówisz, że tak trzeba.
Jeszcze przez chwilę tu się pokręcę. Wykołyszę na boki w łodzi
z ciemnego brązu i błękitów.


14 komentarzy:

  1. rozwija, zwija, kolysze... dokladnie tak :)
    Znowus trafila w diable serce :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I tak trudno się ruszyć z miejsca Diable :* Przyglądasz się światu i odlatujesz :)

      Usuń
  2. Do bólu prawdziwy. Przypomniałem sobie dzieciństwo. Kamienie, które układałem z ojcem.

    OdpowiedzUsuń
  3. dziś ja mówię: że tak trzeba:

    - długie osiem tygodni spędzi w dwuosobowym pokoiku (a może to będzie 6), nie będzie mogła wychodzić...
    metafora niebieskiej tasiemki bardzo realna, podobną maskę ma przygotowaną...
    mogę tylko wspierać, a może aż....

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękny tekst. Poruszył we mnie pamięć o rustykalnych barwach. Jesień dopełniala tamte chwile. Zapach deszczu, wciąż ciepłego, choć lato umarło. Obraz.
    Nić babiego lata.Cisza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dotknąć tego obrazu i potraktować jako wyjście. Tak Małgoś, takie dopełnienie :)

      uściski ciepłe

      Usuń
  5. ja nie moge sie skupić na teksie, mnie poruszył obraz ....

    OdpowiedzUsuń
  6. Cienka skóra pozwala poczuć więcej :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze, że mamy blisko naszych ukochanych. Paddy wciera w moją skórę olejek różany, śmieje się, że właśnie tak należy po słonecznej podróży :) I czujesz więcej i mniej :P

      Usuń

Moderowanie komentarzy, po zatwierdzeniu pojawią się na blogu.