wtorek, 14 lutego 2017

Glen Hansard - "McCormack's Wall"

i Dublin w tle.

7 komentarzy:

  1. i ja w tle sobie słucham...
    dziękuję, fajnie tak z rana...

    OdpowiedzUsuń
  2. ech piękne ))) optymistyczne i wzruszające, uwielbiam folklor ))) oraz wracając do określenia poleżałak, otóż od pewnego czasu liczonego w latach staram się aby niedzielny wieczór nie był horrorem, dlatego poniedziałek od rana jest u mnie poleżałkiem niespiesznym ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poleżałek nieśpieszny - brzmi jak gatunek leniwca ;-)

      Usuń
    2. wolę poleżałek od pobiegałka, serio, muszę wdrożyć jakiś plan niedzielny...

      Usuń
  3. Przyjemna muzyczka. I wtorkowo-lepiej-się-czująca. Bom zachorzałą nieco:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Buziaku dobre myśli ślę, zdrowotne!

      PS

      żeby to tak właśnie działało :)

      Usuń

Moderowanie komentarzy, po zatwierdzeniu pojawią się na blogu.