czwartek, 23 lutego 2017

A Paddy na to



Doris dzisiaj szaleje i wszystko fruwa. Ogołaca drzewa owocowe, które kwitną i wszędzie jest biało. Płatki lecą prosto w twarz. Deszcz, wiatr. Szaleństwo. Tak sobie myślę, kiedy idę aleją, gdzie właśnie nasadzono kolejne młode drzewa, że w Polsce w tej chwili trwa wielka wycinka. Różne światy, inne priorytety. Wracając do róż, Paddy skomponował taki zestaw roślin i całość wygląda, jak poniżej.









 I doleciała kartka od Marty z życia-na-kreskę (klik). Podzielę się z Wami tymi życzeniami







27 komentarzy:

  1. DO tych życzeń dołączam jeszcze: i żeby przestało wiać ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze kilka minut temu padał grad ze śniegiem, a teraz jest cisza i błękitne niebo. Czyżby Doris się wykończyła?!

      Usuń
  2. Paddy ma rękę do kwiatów jak widzę:)
    Życzenia i kartka mega fajne:)
    Niechże jeszcze tylko przestanie wiać.
    Kiss

    OdpowiedzUsuń
  3. Nasza "dobra zmiana" o wszystko dba, nawet drzewa wycina :((((((((((((((((((((((( . Widzę, że róża w towarzystwie innych roślin ma już swoje miejsce. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, oglądam zdjęcia miejsc po wycince, ludzie załamani wklejają fotki powycinanych parków, lasów, smutne obrazki.

      Usuń
  4. Nie opamiętamy się? "Sekretne życie drzew" powinno być lektura obowiązkową.
    Różany skalniaczek cudowny :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No mam nadzieję, że ludzie się w końcu opamiętają :)

      różany pomysł - bardzo lubię :)

      Usuń
  5. Zdjęcia Twojego autorstwa nie przestają mnie zachwycać.
    Chwytać tu, i ówdzie. Zwłaszcza ów(g)dzie.
    Do życzeń się dołączam i ja. Niechże wiatry jeśli mają być, to pomyślne.
    Nic tylko nastawić żagle...
    I nagle przyszła do mnie taka refleksja,
    nie czas żałować róż, jak wycinają lasy (gdziekolwiek wycinają-nie zakorzeniając się w czasie historycznym), ktoś tak powiedział zdaje się, dawno temu :) Dawno, ale prawda. Nie wiem, czy uwaga jest na miejscu, na właściwym miejscu.
    PS. Róże ładne.
    PS.II Oczywiście pozdrawiam,

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) wciąż próbuję poznać możliwości aparatu, obiektywu i moje :)
      Nie czas żałować róż, gdy płoną lasy :) co nie zmienia faktu, drzewa, które już zostały wycięte i ktoś je przehandlował, bo wciąż wytyka się Szyszko, że robi to dla pieniędzy, nie oczyszczą powietrza i w najbliższym czasie okaże się, że smog jest jeszcze większy i w przyszłym roku, w zimie, jak umrze jeszcze więcej ludzi z powodu zatruć, może ktoś tam w końcu przejrzy na oczy i zrozumie, że to właśnie drzewa są płucami ziemi. Wszędzie się nasadza, w Polsce wycina.

      http://dlaklimatu.pl/oczyszczajaca-rola-drzew/

      Usuń
    2. Chciałam rozładować sytuację, i zażartować, ale nie wyszło (jak chciałam). Abstrahując od polityki, nie nikogo nie bronię, to przerażające jak truje się i Ziemie, i nie dba o środowisko,np. Kraków. Chociaż nie tylko. Szczytna jest dopłata do wymiany pieców, ale to nie o to chodzi. Na marginesie nasuwa się pytanie co może zrobić każda osoba, np gasić światło, i urządzenia (nie używać trybu uśpienia) oszczędzać wodę etc (Nie nie przenoszę odpowiedzialności. Chociaż jak widzę osoby z mojego otoczenia, które nie dbają np o to ile wody się zużywa, albo nie gaszą światła, to po prostu tego nie rozumiem.
      I jak Twoje wrażenie z zaprzyjaźniania się z aparatem?

      Usuń
    3. Spokojnie, odebrałam to jako żart. Mnie bardzo boli jak ludzie nie dbają o środowisko, często zwracam na pewne zachowania uwagę i podejrzewam, że są tacy, którzy uważają mnie za wariatkę. Nie mam na to wpływu.

      Co do aparatu, to widzisz efekty moich zmagań, co wyjście w plener, to nowe doświadczenie. Tak jak ostatnio fotografowanie dzieci, mój pierwszy i bardzo udany raz :)

      uściski ciepłe

      Usuń
    4. Efekty widzę, a jakże, i mam wrażenie, że bardzo dobrze się czujesz z aparatem w ręku.
      Czasami łapię się na tym, że nie wiem, czy moja intencja będzie odebrana tak, jak bym chciała (tak jak przykład ze "stażeniem się").
      Ekologia to wyraz szacunku.

      Usuń
    5. Też się na tym łapię, ale na szczęście wszystko można sobie wyjaśnić :)

      Dobrze się czuję, fotografowanie daje mi satysfakcję, to taki bonus do pisania :)

      Usuń
  6. Skalniaki i róże... Interesujący zestaw.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tam jest jeszcze coś zwisającego :P

      Usuń
  7. Dori przejdzie, deszcz ustanie...wiosna przyjdzie :)
    Paddy ma rękę do kwiatów - piękna kompozycja :)
    Życzenia cudne, taki z duszą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dori już przeszła :) wiosna w pełni wróciła. Tak, Paddy lubi kwiaty i sam najlepiej o nie dba :)

      Usuń
  8. Róża fantastyczna. Kompozycja ciekawa. Życzenia.... ja bym jeszcze coś innego dodała, ale nie uchodzi, nie uchodzi... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe, rozumiem i dziękuję Wilmo :) uściski

      Usuń
  9. czy my też dostajemy od dori?? od 2 dni leje wieje i ogólnie glątwa...
    a zestaw fajny)) choć faktycznie zaskakujący ))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że i Was Dori już opuściła, bo od wieczora jest cisza :) zestaw będzie się rozwijał, zobaczymy, co z niego wyrośnie :)

      Usuń
  10. przygarniam, kompozycję również podziwiam :)

    szaro, buro i ponuro również u nas.... i ciągle takie mżawkowe opady śniegu z deszczem....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetnie, słońce też posyłam, mam nadzieję, że pokaże się na dłużej :)

      Usuń
  11. A u nas halny, od lat ten sam:) Pojawia się, znika, znów się pojawia... Stary jak te nasze góry:)

    OdpowiedzUsuń

Moderowanie komentarzy, po zatwierdzeniu pojawią się na blogu.