środa, 6 lipca 2016

I dalej

Marta Zelwan na blogu Formy notuje - Gdy przez okna i drzwi zwala się upał, należy wychodzić z domu o świcie i podążać za nim do zachodniej wieży, gdzie upał się kończy. W Mullaghmore mgła, poetka spaliła swój wiersz, mówi: nie powinnam pisać w pierwszej osobie, na wyspie żyją ludzie o trudnych nazwiskach, a wiatr jest srebrną nicią (...).



8 komentarzy:

  1. :*
    https://www.youtube.com/watch?v=C-s8dieqdqQ

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo optymistyczne dźwięki, dziękuję :)

      Usuń
  2. Kurczaki, wsiąkłam w te notki Zelwan na Formie. Nie znałam. (Zelwan znaczy, nie Formy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marta pisała do tej pory pod nazwiskiem Krystyna Sakowicz, https://pl.wikipedia.org/wiki/Krystyna_Sakowicz

      czekam na jej książki, bo lubię jej pisanie, bardzo :)

      Usuń
  3. I dobrze się czyta o Twojej książce, wierszach!

    OdpowiedzUsuń
  4. dziękuje bardzo czytającym co napisałam o czytaniu "Mullaghmore", Małgosiu, przepraszam, nie potrafię zwiedzić całego Mullaghmore od razu, teraz poruszam się z góry w dół :)
    Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poruszaj sié jak Ci wygodnie Marto :) dziękuję za Twoje czytanie :*

      Usuń

Moderowanie komentarzy, po zatwierdzeniu pojawią się na blogu.