sobota, 18 czerwca 2016

Kobaltowe niebo




- Paddy, coś za mną chodzi, ale nie wiem co.
- Zaczekaj.
- ?
- Nic nie widzę. 

21 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. to pewnie truskawki... najczęściej chodzą za kobietą..... ;)

      Usuń
    2. No właśnie, muszę poszukać w ogródku :)

      Usuń
  2. Najlepszym lekarstwem jest wtedy przytulas...
    No chyba, że to istotnie truskawki, to rozwiązanie jest tylko jedno... :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) a szczególnie, gdy nad człowiekiem taaaakie niebo :)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Lubię ten kolor :) jak moje nosorożce :)

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Tak, i chwilę później nastała granatowa ciemność :)

      Usuń
  5. "Właśnie pod takim niebem
    wciąż nie wiem czego nie wiem..."

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pod niebem pełnym cudów - czy jakoś tak :)

      Usuń
  6. Super...groźne i nastrojowe.
    Przez tę szczelinę pewnie coś Cię podglądało ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możliwe, w końcu ja też podglądałam :)

      Usuń
  7. To jest piękne, że zawsze możesz liczyć na racjonalizm Paddy`ego :) A niebo skrywa księżyc w pełni. Ja wtedy często nie wiem czego chcę i spać nie mogę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O właśnie, próbowałaś szczelnie zasłonić okna? Czy księżyc Cię przywołuje, jak mnie ocean?

      Usuń
    2. jak przywołuje ocean??? napiszesz?
      Ostatnie zdanie komentarza zadziałało na moją wyobrażnię....


      Czy księżyc Cię przywołuje, jak mnie ocean?

      - czy mnie przywołuje ocean
      - czy mnie przywołuje księżyc
      - czy mnie przywołuje normalność\- czy mnie przywołuje dzień codzienny...

      Usuń
    3. Jak się wczytasz w Mullaghmore, znajdzesz odpowiedź na pytanie :)

      Usuń
  8. No i jak? Udało się zdiagnozować - co chodziło? :)

    OdpowiedzUsuń

Moderowanie komentarzy, po zatwierdzeniu pojawią się na blogu.