niedziela, 23 sierpnia 2015

Bog oak




Pada deszcz. Nareszcie wróciła stacjonarna pogoda. Jest rzęsiście i za każdym razem, kiedy wstaję od biurka, przypominam sobie ostre światło, do którego nie mogłam przywyknąć. Odbijało się od trawy, kamieni, czarnych krów. Wypalało oczy konikowi, obojętnie czekał aż przejdę, wrócę i tak przez całe lato. W końcu straciliśmy siebie z oczu. Albinos zapodział się pomiędzy wzgórzami, kamiennymi murkami. Oglądamy z Paddym torfowisko. Rozmawiamy o czarnym bagiennym dębie, o szlachetności drewna. Wyższości torfu nad torfem. Spędzamy niedzielne popołudnie nad renowacją czegoś niewielkiego. Przechodzi obok, robi kaczy dzióbek, a ja śmieję się, że gesty dorastają do nas, jak my do ziemi. Jednak czuję jak wyrastam z siebie, z wierzchowca, który moknie za zakrętem, jak dzielą nas obowiązki. Nietknięte whiskey, pożywka wieczornych rozmów. Przykuta do biurka, nie jestem wytworną damą, już wcześniej zerwałam ze sobą. Na dobry początek.


26 komentarzy:

  1. Nawet taka codzienność staje się niecodzienna kiedy Ty o niej piszesz. Serdeczności.

    OdpowiedzUsuń
  2. Kaczy dzióbek jest dobry na wszystko.
    Jesteś niezwykła Małgorzato, ale to pewnie wiesz :)
    Bardzo Cię lubię, nie tylko czytać.

    OdpowiedzUsuń
  3. tak wszędzie pada, tylko u nas wszystko wysycha............
    bez wody nawet już zielsko u mnie zwiędnięte...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyleci deszcz, chmury ciągną w głąb lądu :*

      Usuń
  4. deszcz uspakaja, tak dobrze jest doceniać małe rzeczy w życiu, szczególnie kaczy dzióbek, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ten rodzaj czułości, który zawsze powoduje, że się uśmiecham :)

      Usuń
  5. kaczy dzióbek zrobił mi wieczór :) Piękny opis codzienności (?) Małgosiu :*
    Ogrzałam się czytając :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że daję radę wycisnąć z Ciebie uśmiech :*

      Usuń
  6. Deszcz.....chciałabym i ja go zobaczyć
    może być nawet bez dzióbka
    :***

    OdpowiedzUsuń
  7. stacjonarna pogoda zachęca do pięknych przemyśleń i rozmów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, zaczyna się... pora deszczowa :)

      Usuń
  8. Uwielbiam deszcz :) Pogoda stacjonarna. Cudnie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ech, deszcz... Deszczu mi trzeba! Małgoś, przyślij deszczu do Polski...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo intensywnie myślałam o deszczu dla Ciebie, mam nadzieję, że się pojawił :)

      Usuń
  10. Fotografujesz dobrze w ostrym świetle i deszczu. Kiss

    OdpowiedzUsuń
  11. gdy ma się kochaną osobę przy sobie, każdy dzień i każda rozmowa to piękne wydarzenie

    OdpowiedzUsuń

Moderowanie komentarzy, po zatwierdzeniu pojawią się na blogu.