niedziela, 26 kwietnia 2015

Nie piszę, bo jestem zajęta



Przygotowuję tonic życia, brakuje mi tylko kurkumy. Polecam http://sekrety-zdrowia.org/najsilniejszy-naturalny-antybiotyk/


26 komentarzy:

  1. gdyby działała dziś psychokineza, to mam kurkumę,
    weź to w razie czego pod uwagę:)

    OdpowiedzUsuń
  2. a skąd masz ocet jabłkowy ORGANICZNY ? :( jak napiszesz , że własnej roboty, to poproszę o przepis :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam przepis, owszem, chociaż swojego nie robiłam, kupiłam :)

      Przepis na ocet domowy:

      Kilogram jabłek należy zetrzeć na tarce wraz ze skórką i gniazdami nasiennymi. Owoce zalewa się litrem wody i słodzi miodem lub cukrem (około 200 g). Następnie dodaje się 20 g drożdży i 40 g pokruszonego chleba razowego. Słoik zamyka się obwiązując płótnem i ustawia w ciepłym, ciemnym miejscu na około 30 dni. Co jakiś czas masę należy zamieszać drewniana łyżką. Gdy płyn jest gotowy rozlewa się go do butelek.

      Usuń
    2. dziękuje Małgosiu bardzo, ale ... poszukam organicznego w internecie :)) Pozdrawiam ciepło :)

      Usuń
    3. :) to wiele ułatwi :) bo mnie od roku chodziło po głowie zrobienie tej mikstury i właśnie przez brak octu zniechęcałam się.

      Usuń
  3. jesteś niesamowita, też nie będę robić octu, ale miksturę spróję!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas niezły ocet organiczny można kupić, bez czekania 30 dni...

      Usuń
  4. ożesz.. to mikstura Diabła w odstawkę pójdzie ...przerzucam się na tonic życia.

    OdpowiedzUsuń
  5. nie zła żyleta, chyba sobie zapiszę przepis, bo mi sie zagubi gdzieś w sieci

    dziękuje za link

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja też zajęta. Mój tonic życia to praca w ogródku i własne warzywka :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Hmmm..., poważna sprawa :). Taka mikstura po prostu musi! zadziałać :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ło matko... aż mnie w gardle zapiekło.... :) :*****

    OdpowiedzUsuń
  9. Tam jest napisane "dla ochrony oczu użyj rękawiczek " znaczy trzeba zasłaniać oczy w rękawiczkach. A może byłoby poręczniej i praca szła by dalej, gdyby na oczy założyć gogle :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze papryczki traktuję bezpośrednio i nic mi nie jest, więc się tym punktem w ogóle nie przejmuję :)

      Usuń

Moderowanie komentarzy, po zatwierdzeniu pojawią się na blogu.