czwartek, 22 stycznia 2015

Takie tam

Hugo Giza


Mróz ciśnie. Zachowuję dla siebie kolejne dni. Pokrywam je woskiem. Styczeń nie jest urodziwy, nie jest też tragiczny, chociaż jeszcze się nie skończył. Ideał kobiecości.Wytwór mody, czy ulepszeń chirurgii plastycznej? O co chodzi z tym powiększaniem?!


34 komentarze:

  1. Czasem jest pomniejszanie :)
    pieknie brzmi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomniejszanie chyba jednak rzadziej

      tak, świetna płyta!

      Usuń
  2. Ja na zimę nie narzekam, bo właściwie jej nie ma i taka zima, której nie ma podoba mi się naprawdę. Nie cierpię zimna.
    Nie rozumiem powiększania, ani pomniejszania. Jeśli sama siebie nie pokocham takiej jaka jestem, to jak mogę oczekiwać tego od innych?
    Uściski, B

    OdpowiedzUsuń
  3. Styczniowe niepogody. Mniejsze lub większe rozterki, to i pierś większa być musi, co by pomieścić. Oczywiście żartuję, niektórym przydałoby się powiększenie mózgu, chociaż tu o jego objętość nie chodzi, a raczej o jego aktywność. To chyba taki trend, w Wenezueli nowe cycki fundują mamusie córkom już na komunię. Obłęd. Prawdziwe piersi, to prawdziwe piersi. :*
    http://youtu.be/b4hXyALR9vI

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wczoraj oglądałam Adwokata i tak pomyślałam, że i tak wszyscy umrzemy... chociaż wolałabym naturalnie, a nie tak, jak oni tam.

      Kiss

      Usuń
  4. Zdecydowanie wolę kobiety bez ingerencji chirurga. Sztuczność odpycha.

    OdpowiedzUsuń
  5. Jestem za naturalnością:)
    Zimy nie lubię nawet gdy jest jesienna, wolę tę drugą połowę roku od marca do sierpnia:)
    Buziak:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo ta zima trochę tak, a trochę tak, pewnie w marcu zacznie się lato :)

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. Taka swoboda wynikają z obyczajowości, czy jakoś tak :)

      Usuń
  7. Odpowiedzi nie znam, jeśli ja poznasz daj znać...........

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Alis moja miła, chyba jednak nie dam rady tego pojąć... a może nie chcę

      Usuń
  8. Sztuczne upiększanie, sztucznie nakręcane, przez producentów wszystkich tych botoksów i wypełniaczy. Ot pracują nad klientem, żeby mieć rynek zbytu. Przy dzisiejszym kulcie piękna i młodości, oraz braku poszanowania dla starości, to łatwe zadanie.
    Wbić w ludzi w kompleksy i wmówić im że taki zabieg ich uszczęśliwi.
    Według mnie to zwykła manipulacja.
    Nie damy się! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak Julio, nie dajmy się :) chociaż na sztuczne biodro wyrażam zgodę :P

      Usuń
  9. Panowie też sobie powiększają. Na szczęście jest Bjork. W zimie mamy wiosnę i na łeb mi już pada. Potrzebuje słoneczka jak alkoholik wódy. pozdro

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podziel się słońcem z koleżanką :P Panowie sobie powiększają mięśnie...

      Usuń
  10. e tam. powiększanie przereklamowane. ja bym se zmniejszyła ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jeśli już zima, to z lekkim mrozem i słoneczna, czyli taka, jakiej dawno nie było.

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękny obraz Hugo Gizy. Kiss

    OdpowiedzUsuń
  13. Powiększanie to metoda karykatury. Słyszałem, że istotą jest...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oo widziałam ostatnio, masz rację :)

      Usuń

Moderowanie komentarzy, po zatwierdzeniu pojawią się na blogu.