wtorek, 13 stycznia 2015

Bez ciebie jestem obca

Alicja Rodzik


to jak żyjemy,
lękliwie czy zuchwale,
zostanie naszym życiem - Seamus Heaney



Masz do mnie cierpliwość, jak ja do snów.
Od kilku dni leżymy, jestem twoim kwiatem,
cierpliwością, skłonna do poskramiania
zwierząt domowych. Za murem ogrodów
narasta wymyślony przez nas świat.

Czuć wilgoć, pieczeń, maślaną fasolę.
Przyglądam się mężczyznom w mundurach. W kolorach liści,
wędrują tam i z powrotem, szurają po placu, jakby próbowali
ukryć trofea, porzucone listy, obietnice.

Najszybciej zapomina się o stworzeniach, które żyją
na wolności. Używamy słów, płyną,
malują postacie, każdego inaczej. Patrz, zarastają mchem,
może ich tam w ogóle nie było, może powinniśmy przeniknąć
czyjąś piosenkę? Biegamy po lesie, bo tak nam się podoba.

Nie spotkałam Seamusa Heaneya, więc kto będzie o mnie pamiętał,
kiedy przepłynę wpław Morze Irlandzkie. Lubię słuchać muzyki,
fotografuję miejsca, kamienie, kości. Szybuję tam
i tu, więc jestem. I kiedy widzę twoje ciało zatopione
we mnie, mam ochotę na głośną arię, herbatę z mlekiem.
Na słodkie.


19.09.2014


50 komentarzy:

  1. Och, Małgoś szarpnęłaś moim sercem. Dokładnie pamiętam tamten dzień. Maślana fasola, to nie było wtedy, kiedy moja dojść nie chciała. Tam było inaczej. Wycieczki (ucieczki) do lasu robiłam, rozważałam...też nie spotkałam noblisty. Z Twoją Maliną wędrowałam. A dziś rozmowa taka, że kiedyś zdobędziesz literackiego nobla była. W moim domu wszyscy w to wierzymy. Zajrzałam do Czekając na Malinę i pogłaskałam dedykację. I nie o wierszu napisałam, choć chciałam. Rozpamiętuję wspomnienia, chyba rozczulam się. <3
    http://youtu.be/MQcJ7illCkA

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Mnie jakoś do Nobla nie po drodze moja miła :* w ogóle do nagród wszlkiech. Raczej jestem z tych nominowanych albo o włos :) mnie nic nie przeszkadza, nie pędzi. Lubię się zatrzymać i zapomnieć, ot co!

      Kiss miła moja

      A muzyki nie znałam, zacna! Dziękuję :)))

      Usuń
  2. A Alicję wciąż podglądam...i nie przestanę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo to talenciara jest i warto jej się przyglądać, podglądać :)

      Usuń
  3. „W poniedziałek wieczorem będziesz znowu w domu,
    na New Row. Ja też wrócę. I jak drzwi otworzę,
    to się ucieszysz, prawda?”

    OdpowiedzUsuń
  4. znieruchomiałam. mocno poczułam

    OdpowiedzUsuń
  5. Kocham Was obie, na dobranoc i dzień dobry, i na bezsenność też <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Vi moja miła, wzajemnie... cieszę się, że jesteś :*

      Usuń
  6. Słońce zaświeciło, chociaż ciemno jak w grobie, dziękuję <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Ojej.....jak pięknie!!!
    Poczułam i to bardzo, aż coś za serce ścisnęło
    :****

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dowód, do czego mogą prowadzić zmysły :* kiss miła

      Usuń
  8. poczułam to co zawsze mnie poruszało i dotykało... tą samotność w tłumie ludzi... :******

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ważne, żebyś dobrze uczła się ze sobą :*

      Usuń
  9. piekne..przejmujace..wspolodczuwam Malgosiu..

    OdpowiedzUsuń
  10. Wspaniały cytat, jaka szkoda, że tylko nieliczni żyją zuchwale. Rozumiem pociąg do herbaty z mlekiem: Anglicy mają rację, jest lepsza niż tylko z cukrem. Kiss

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I tutaj smakuje wyjątkowo, jak nigdzie indziej :)

      Usuń
  11. Dziś jest słodko i nie tylko :) Wszystkie zmysły uruchomiłaś we mnie, dziękuję Małgosiu :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Przemijamy niepostrzeżenie, i żyjemy tak przenikliwie...Pięknie to ujmujesz w słowa Margarithes... przejmujące, wzruszające zestawienie myśli i fotografii CUDNE

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Boga, nawet nie wiesz, jak bardzo ucieszył mnie Twój komentarz :* ściskam ciepło!

      Usuń
  13. używasz słów, jakby całym "wnętrzem"

    posyłam usmiechy........

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo tam jest wszystko Alis :* ściskam :))

      Usuń
    2. wnętrze poetki

      zaczarowane
      gratuluję

      Usuń
  14. Nie, zaraz. Jak już dałaś cytat, musisz nauczyć żyć zuchwale. I przepłynąć morze wpław, czemu nie?

    OdpowiedzUsuń
  15. tak ładnie napisałaś, bardzo bliskie mi są te słowa "bez Ciebie jestem obca".
    I zastanawiam się jak ja żyję bo ani lękliwie, ani zuchwale...
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ważne, abyś miała uczucie, że to dobre życie :* a tak Cię widzę :* kiss miła

      Usuń
  16. Pięknie. I znowu będę tu wracała, żeby przeczytać jeszcze raz i jeszcze ....uściski :)

    OdpowiedzUsuń
  17. O jak dobrze. Dziś mnie ukołysałaś, mam wrażenie, że Twe słowa płyną, malują, jak sama napisałaś, gdybym dobrze znała nuty, to może mogłabym zapisać muzykę, którą w nich słyszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo jestem ciekawa tej kompozycji :* ściskam

      Usuń
  18. Bardzo podoba mi się ten wiersz, szczególnie urzekła mnie pierwsza zwrotka. Zaglądam tu od czasu do czasu i podczytuję co tworzysz.
    Pozdrawiam serdecznie (Vanillivi z portali pisarskich)

    OdpowiedzUsuń
  19. Zuchwale żyć jest chyba lepiej dla siebie samej, dla innych może nie . Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jeżeli Ci inni też preferują taki styl życia? Wtedy gra! Serdeczności :)

      Usuń
  20. To dziwne uczucie. Czytam i odruchowo podstawiam inne dane, do rozpisanego przez Ciebie równania.
    Dlaczego wynik też pasuje? :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Aria i herbata z mlekiem jakoś mi się kłócą, ale co ja tam wiem :D... :).
    Wiersz bardzo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz już wiesz. https://www.youtube.com/watch?v=Ri4pDFWymXw

      Tak na marginesie :) moje znajome znajome śpiewaczki uwielbiają herbatę.

      Usuń

Moderowanie komentarzy, po zatwierdzeniu pojawią się na blogu.