"czasem powraca imię typowy bumerang. mogłam to przewidzieć jak to że maluję paznokcie pod kolor bluzki w kolorach przybrudzonej zieleni czuję się pewniej gdy wciaż do mnie mówisz dotykasz ostra czerwień traci koloryt"
Komentarze na blogu są moderowane i pojawiają się po zatwierdzeniu. Zależy mi na przestrzeni opartej na szacunku, uważności i rozmowie wokół treści, nie osób. Wpisy naruszające te zasady nie będą publikowane. Dziękuję za kulturę słowa i obecność.
Ile ich bylo, tych zon? ;)
OdpowiedzUsuń1
Usuńtego nie wiem, nie dowiedzialam się :)
UsuńCoś o tym wiem :)
OdpowiedzUsuń"czasem powraca imię
typowy bumerang.
mogłam to przewidzieć jak to
że maluję paznokcie pod kolor bluzki
w kolorach przybrudzonej zieleni
czuję się pewniej
gdy wciaż do mnie mówisz
dotykasz
ostra czerwień traci
koloryt"
Takie skojarzenie :)
:)
Usuńaaach potrafię tylko odpowiedzieć...
OdpowiedzUsuńNo właśnie
Usuńaaaach
odpowiedź dobra na wszystko, lubię tak :)
Uśmiecham się szeroko czytając to :)
OdpowiedzUsuńA zdjątko wisi już u mnie.
Pozdrowienia!
Też się uśmiecham i dziękuję :) pozdrawiam ciepło
Usuńsympatyczne rozmówki :)
OdpowiedzUsuńTak czy siak dobrze być najwspanialszą!
OdpowiedzUsuńOczywiście :)
Usuń:)
OdpowiedzUsuń:)
Usuńpowalasz mnie na łopatki tymi dialogami na cztery nogi :)))
OdpowiedzUsuńI tak leżę :) kiss
Usuń