niedziela, 12 stycznia 2014

Nie umrzeć za szybko

Baśka Trzybulska i fraza z mojego wiersza


Otwieram drzwi. I zanim usiądę obłażą mnie wszystkie chwile, od których można umrzeć. Ile w tym wszystkim bólu? Tylko ode mnie zależy, kiedy będę chciała się z nimi znowu spotkać, więc garbię plecy i wspinam do góry w sobie. Słucham Vivaldiego, żeby pozbawić myśli oddechu. Czy można się zabrudzić, aż plamy przestaną wsiąkać? Liczę pauzy, usprawiedliwiam, zapominam. Bujanie, takie to proste.

32 komentarze:

  1. za szybko? Nie wiem, czy szybko to zły pomysł.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to kwestia czy, za szybko, że za wcześnie, czy szybko, żeby nie cierpieć

      Usuń
  2. Bujanie dla dziecka w nas - może?
    Odważam się ostatnio na to spotkanie.
    I muszę dawkować.
    Myślę nad muzyką, która przy tym koi, na razie nie mogę znaleźć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo to dość trudne poszukiwania, rozumiem i ściskam

      Usuń
  3. "Obłażą mnie wszystkie chwile, od których można umrzeć" Te słowa są dokładnie o miejscu w jakim jestem. O miejscu na zewnątrz i w środku mnie.
    Będę sobie powtarzać, że ode mnie zależy ...
    Ode mnie, czy od schematu dowalania sobie, w którym tkwię?
    U mnie, zamiast Vivaldiego, Bach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bach też daje moc, Magdo, nie dowalaj sobie, już nie!

      Usuń
  4. Fantastyczny pomysł - słowa w glinie!

    OdpowiedzUsuń
  5. Myśli błądzą ubrane głębokiej trwogi wczorajszego dnia.Na krańcu dróg żyłem godnością chwał.Cierpiałem z nie wiadomych win.Unoszę wzrok ku górze Twej.

    OdpowiedzUsuń
  6. Wartościowo napisane głęboko kunszt klasy.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Jaki gwałtowny atak. Jaki obrazowy!
    Chwile, które nas obłażą... brud, który nie ma już gdzie wsiąkać...

    Muzyka jest najprostszą drogą.

    Jak Ty to robisz?...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też się nad tym zastawiam pięknoto :* ściski

      Usuń
  8. W pamięci niektórych chwil zapadam się. Ale nie chciałbym nic nie pamiętać. Jeżeli chodzi o Vivaldiego to leczą mnie Concerti Grossi.

    OdpowiedzUsuń
  9. Wielowymiernie zamiennie.
    :) Uściski

    OdpowiedzUsuń
  10. za późno umrzeć, też nie dobrze, wtedy jeszcze dłużej trzeba się odganiać od obłażących chwil!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to chyba zależy od życia, sama już nie wiem

      Usuń
  11. "Czy można się zabrudzić, aż plamy przestaną wsiąkać?"
    tyle lat
    tyle sposobów
    tyle detergentów
    zawsze powstanie nowa plama... nawet jeśli na starej....
    :*****

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, tapeta na tapetkę, ten sposób już poznałam...

      Usuń
  12. Mówią, że cierpienie uszlachetnia. Na pewno ma sens. Kiedy nie obłażą chwile, o których można umrzeć, życie jest takie proste.

    OdpowiedzUsuń
  13. Najważniejszy zdrowy dystans i równowaga pomiędzy tym co od nas zależne, a co nie. I żeby rozważania nie doprowadziły do obłędu :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Święta racja :) uśmiech posyłam Małgoś

      Usuń
  14. Pierwsze cztery zdania to wspaniale spisany klucz :) Nie umiałabym tego tak pięknie ująć, a jednak to jest właśnie to :) Wczoraj bardzo mi te słowa pomogły... pomogły uzyskać zdrowy dystans... Dzięki!

    OdpowiedzUsuń

Moderowanie komentarzy, po zatwierdzeniu pojawią się na blogu.