wtorek, 14 stycznia 2014

Czasami nie wiem, co napisać

Przyleciał do mnie meteoryt



33 komentarze:

  1. Prezentuje się tak że rozumiem brak słów ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tabardzo i chyba mam kolczyki, kóre będą pasowały

      Usuń
  2. cudeńko :)

    cicho

    OdpowiedzUsuń
  3. ale że z kosmosu?
    tego prawdziwego?

    OdpowiedzUsuń
  4. pięknie się prezentuje na twej dłoni :) Wiedział gdzie wylądować :))) :*

    OdpowiedzUsuń
  5. Widać, że ktoś cię cardzo ceni!

    OdpowiedzUsuń
  6. Każdemu czasem się zdarza:-)).

    OdpowiedzUsuń
  7. Czasami nie trzeba nic pisać...tylko patrzeć :))

    Śliczny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przeglądam się się z ciekawością, nigdy nie byłam z meteorytem tak blisko :)

      Usuń
  8. Jest taka piosenka: "nad naszą wsią przeleciał meteoryt, nad naszą wsią przeleciał no i zgasnął..."
    http://naten.wrzuta.pl/audio/6UHYeu0D8uD/kaczki_z_nowej_paczki_-_nad_nasza_wsia_przelecial_meteoryt
    :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha, pamiętam ten numer :)

      Usuń
    2. A mnie się to skojarzyło z taką piosenką z zerówki:
      "Co ja mam, co ja mam, księżycowy kamień..." ;D

      Usuń
  9. Ja... częściej niż czasem:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Czyżby się ktoś komuś oświadczył?:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie nie, to pierścionek od kobiety, z sympatii, i takie tam :)

      mój oświadczynowy pierścionek jest z opalem :)

      Usuń
  11. Teoretyzuję z uśmiechem: a gdyby tak, do pierścionka ubrać " nowe szaty cesarza" i zaskoczyć ukochanego?
    Teraz z powagą - bywa, że nie potrzeba słów, by wyrazić... I to jest piękne!

    OdpowiedzUsuń
  12. Taki kawałeczek stamtąd, wyjątkowe:)

    OdpowiedzUsuń
  13. czuć tę moc kosmiczną! wyjątkowy bardzo!

    OdpowiedzUsuń

Moderowanie komentarzy, po zatwierdzeniu pojawią się na blogu.