wtorek, 1 października 2013

Durrow Abbey House - dla cierpliwych 65 zdjęć

Do parku wjeżdża się przez bramę, która codziennie jest zamykana o 17. Nie jest oznakowana, więc nie jest łatwo trafić. Piękna aleja parkowa prowadzi do kościoła z początków VI wieku. Kościół założył św. Columb. Budynek po remoncie. W załączniku na dole jest dokument, który wyjaśnia historię, kolejnych właścicieli i opisuje prace konserwacyjne. Krzyż, który ocalał przedstawia sceny biblijne i warto mu się przyjrzeć. Okazuje się, że współczesne rzeźby przy drodze związane są z tym miejscem, więc jak odkryję powiązanie - napiszę. Dom klasztorny, do którego przedzierałam się przez jeżyny jest przepiękny, nie jestem dobrym fotografem, żeby oddać to piękno - niestety. Nie przygotowaliśmy się dostatecznie do tej wycieki, bo nie poszliśmy dalej, a powinniśmy. Pojedziemy tam za jakiś czas :) 



dom ogrodnika stojący na początku alei parkowej 


































































http://www.offaly.ie/eng/Services/Heritage/Documents/Durrow_conservation_plan_.pdf

35 komentarzy:

  1. Piękne "kamole". Otoczenie i spokój dookoła. Piękne "znalezisko. I zdjęcia dobre. Może bez tych irytujących rameczek ale dobre. pozdro.
    p.s. Piękne miejsca masz wokół siebie. Zazdroszczę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rameczki niwelują szumy i dziękuję picasa, że są :) inaczej pokazałabym może z 5 zdjęć :)

      nie odbieraj mi ich, please :P

      tak, czasami sama sobie zazdroszczę :)

      Usuń
  2. Sześćdziesiąt pięć? Zupełnie nie odczułam :) fajna wycieczka.
    Zdjęcia oddają klimat miejsca...cudnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, okazuje się, że co krok jest takie miejsce, tylko nie oznaczone, widziałam piękne ruinki, ale nie wiem jak tam dojechać, muszę poszukać i niedaleko mnie :*

      Usuń
  3. Orginalnie to spora posiadłość była. Dom klasztorny to jak dla mnie piękny kawał architektury. Mam nadzieję, że będą o niego dbać, bo w pdf zauważyłam, że jakieś plany są porobione. Fantastycznie wyglądał na jednym ze zdjęć, porośnięty bluszczem, albo dzikim winem w jesiennych barwach.... bajka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To dzikie wino jest martwe już, niestety, ale chyba przez te upały w tym roku, nie mam pojęcia.Tak, widać tak trwa remont, chociaż ten dom był zadbany, widać w środku, że jest pięknie, czysto, wymalowne wnętrze, niezwykłe sufity, kominki, perełka, Tylko na zewnątrz wymaga nakładu. śmiałam się, że jak wygram w lotka, od razu kupuję to miejsce... okolica piękna blisko do autostrady, tak bajka.

      Usuń
  4. Magiczna okolica,dzieki za wycieczke.
    hagsy i kissy

    OdpowiedzUsuń
  5. jak dla mnie to trochę za mało te 65 zdjęć :) na takie miejsca po prostu nie mogę się napatrzeć :) super :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam więcej zdjęć, ale wydaje mi się, że wybrała mnajciekawsze :) ściskam

      Usuń
  6. Magiczna okolica,dzieki za wycieczke.
    hagsy i kissy

    OdpowiedzUsuń
  7. Poszukująca dusza nie usiedzi w domu, a jak wyryszy to zawsze coś niesamowitego znajdzie.
    Krzyż jest niesamowity,
    czekamy na ciąg dalszy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, miejsce piękne, niedaleko jest Clonmacnoise gdzie pierwszy klasztor został wybudowany w 545 roku przez świętego Kierana, te dwa miejsca muszę być ze sobą związane, z resztą widać, że ten sam artysta rzeźbił krzyż z Durrow i Clonmacnoise :) Byłam tam kilka lat temu, może znowu się wybiorę

      Usuń
  8. czy możecie się tam z Paddym przeprowadzić asap, a my z R zostaniemy Waszymi ogrodnikami? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. olśniło mnie, że dom przy wjeździe, musi być domem ogrodnika, piękny jest, i jak się tylko przeprowadzimy, dam Wam znać :)

      Usuń
    2. super! no to wszystko ustalone! ;)

      ps. definitywne domek ogrodnika!

      Usuń
    3. też się cieszę :) bo to odludne miejsce

      Usuń
  9. Natychmiast skojarzyłam z Downtown Abbey.
    CUdowny klimat. Zazdroszczę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. aż wygooglowałam Downton Abbey - ciekawy serial? Bo budynek klasztorny okazały, ten w Darrow to miniatura przy tym z fotek z google :)

      Klimat świetny, jest czego zazdrość, ale dla każdego wystarczy :)

      Usuń
  10. Jesienne kolory "biją" z tych zdjęć!

    OdpowiedzUsuń
  11. na chwilę wychynęłam zza kartonów, a tu takie cudeńka u Ciebie, że aż odechciało mi się do nich wracać!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie, powinnam dopingować Cię w pakowaniu :* ściskam

      Usuń
    2. no właśnie, a najlepszy (oprócz domku ogrodnika) jest widok przez dziurę :))

      Usuń
    3. widok na dziedziniec, niestety i aparat do kitu i dziurka była niewielka :) ale chociaż tyle :P

      Usuń
  12. pięknie, jesiennie, tajemniczo...

    OdpowiedzUsuń
  13. Ale klimat! Jestem w szoku!
    Kolory na wyspie przepiękne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mogę nie dodać, że zdjęcia fantastyczne - wszystkie 65!

      Usuń
    2. dziękuję, dziękuję, tak, minione lato i jesień są wykątkowe w tym roku :)

      Usuń
  14. Momentami jak podróż z dreszczykiem, trochę strasznie, kamienny krzyż przytłaczający ale ciekawie i pięknie
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  15. Jak dobrze, że tu jesteś. A może dobrze, że tam jesteś? I tu i tam.
    "Nie jestem dobrym fotografem", zabawne:-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Prawdziwe cudenka Małgorzato... I to wszystko po to, aby powzdychać i pooddychać tym pieknem. Człowiek tak naprawdę ma czym się zachwycać, ma czym się cieszyc... Wystarczy zatrzymac się na chwilę i po prostu chłonąć poezję tych miejsc...szkoda, że czasu na pogapienie się tak niewiele. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Moderowanie komentarzy, po zatwierdzeniu pojawią się na blogu.