- eM, co u młodej?
- ptak jej narobił na głowę, akurat przechodziłyśmy przez most
- żartujesz!
- no nie, i trochę pociekło po koszulce
- ma szczęście dziewczyna
Komentarze na blogu są moderowane i pojawiają się po zatwierdzeniu. Zależy mi na przestrzeni opartej na szacunku, uważności i rozmowie wokół treści, nie osób. Wpisy naruszające te zasady nie będą publikowane. Dziękuję za kulturę słowa i obecność.
ale czy ptak miał skrzydła?
OdpowiedzUsuńa Ty masz szczęście?
zajęcie tak.
Skoro mi nie narobił na głowę, to nie mam - idąc tym tropem :P
Usuńa czy miał skrzydła? W słońcu było mi trudno zlokalizować stworzenie
to bym popłynął na wyspę kormoranów po szczęście!
OdpowiedzUsuńa ona jest obok.
poczekam, zobaczę stworzenie.
co to - dusza,
słucham o muzie.
Grechutę.
ważne, że jest :)
Usuńw moich okolicach ten ptasi czyn jest postrzegany jako zapowiedź zbliżającego się konkretnego szczęścia - pieniędzy.
OdpowiedzUsuń