poniedziałek, 18 lutego 2013

Podróżowanie w przestrzeni



Otwieram szerzej okno. Do rozmyślań przenikają zapachy
ze studni, z nadżartych cegieł. Ruiny niepotrzebnie tracą kształt,
jakby życie miało być tylko przeszłością
albo zniekształconym zarysem wierzchołków wzgórz.
Raz wzniesione są zaledwie ułamkiem równowagi.

Kogo obchodzą pachnące pestki, które pękają pod ziemią,
przeobrażając się w energię. Im częściej dotykam
miejsc, w których więcej bólu, tym szybciej wschodzi i odbija
piętno, nieczułe na najbardziej skomplikowaną pułapkę.

Możliwe, że można prościej przemijać. Wystarczy nie schodzić
ze ścieżki, nie tłumaczyć, ile rat pozostało do spłaty,
spinając pośladki biec tu i teraz. Nie dać się lękom
o przyszłość ruin.

23 komentarze:

  1. Prosciej przemijac ..ta mysl wraca do mnie od lat:)Piekny wiersz i piekny obraz,pzdr

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja próbuję prościej i różnie jest, zależy od dnia :)

      Usuń
  2. Być, jak pestka dyni... Intrygujące opisanie przemijania. Daje nadzieję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zwyczajowość do tego i można uwypuklić różnice społeczne :)

      Usuń
  3. Pieknie Malgosiu,pieknie napisane
    slonecznego tygodnia!

    OdpowiedzUsuń
  4. są ludzie, dla których życie jest przeszkodą samo w sobie i ich często beztroskie życie, staje się nie do zniesienia... Nic nie ma zabarwienia innego niż szare. Wybiegają daleko wprzód przemijania, za daleko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatnio rozmawialiśmy z bliskimi, że świadomość jest skutecznym środkiem na wbicie się w poczucie beznadziei. Rozpiętość percepcji jest darem, ale również potrafi przybić, przybić i na długo położyć na łopatki.

      Dlatego dobrze jest łapać karnawał, łapać każdą ciekawą chwilę dla siebie

      Usuń
  5. przemijanie? czymże jest wobec wieczności?;/

    OdpowiedzUsuń
  6. pewnie można prościej, tylko po co, kiedy skomplikowanie też jest dobrze?? ;))
    pięknie napisałaś!

    OdpowiedzUsuń
  7. hmmm pestki z dyni, dlaczego? Wiesz? We Francji wiele osób, kiedy poznaje moje pochodzenie, to kojarzy głównie z wódką, ale są też osoby, które na drugim miejscu stawiają pestki słonecznika. Nas i Rosjan postrzegają jako zjadaczy pestek słonecznika, który tutaj jest raczej dla ptaków, ale pestki z dyni.....?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A sąd wzięłaś pestki dyni?

      Każdy chyba sam wie, jaką jest pestką, albo jakie pestki lubi :)

      Usuń
    2. łoooo matko, jestem przekonana, że były tam pestki z dyni i na dodatek, że to już nie pierwszy raz u Ciebie, ale cofnełam się aż do postu z 15 grudnia i nie znalazłam, proszę powiedz, że były ...
      Na usprawiedliwienie powiem, że zasiadłam sobie dziś, żeby poczytać z kieliszkiem wina, ale żeby aż tak... ;)))

      Usuń
    3. Pisałam o pestkach dyni, ale w kontekście Paddiego i Nosorożca, są zjadaczami pestek dyni i kilka razy o tym wspomniałam, więc spokojnie :) chociaż mogłaś się zasugerować komentarzem Krzystofa, on chyba też lubi pestki dyni :)

      Kupujemy wielkie paczki pestek... chociaż ja jestem zwolenniczką pestek pini i sezamu :)

      Usuń
    4. ufff; to znaczy, że mogę sobie nalać jeszcze jeden kieliszek??? ;)))
      pinia i sezam też mi pasują ;)

      Usuń
    5. lej! Bęc :))) prażone na patelni - mniam

      Usuń
  8. Zapisałam sobie ostatnią strofę w notesie. Bardzo się starałam, kaligrafowałam każde słowo, literę. A teraz postaram się nauczyć tej zwrotki na pamięć. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam cię już, mam, ojjej, nie rób tego swojej pamięci.

      Miłego :)

      Usuń
  9. Dla szesnastolatka, co mówi do mnie ciociu, życie to wszystko to, co tu-i-teraz; przeszłość nie znaczy nic, była, minęła; o przyszłości nie ma czasu myśleć.
    Dla pani Fuksji, osiemdziesięciolatki, przeszłość to całe życie, teraźniejszość? ot, niżowy ból głowy i ślisko na chodnikach, a przyszłość.. lepiej nie myśleć.
    Prościej przemijać już nie można, a i nie wypada w naszym wieku ;P z naszym doświadczeniem z przeszłości i widokami na przyszłość.
    :***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niby wszystko jest jasne, proste i czytelne, zrozumiałe, a jednak... przyszłość

      Usuń
  10. wiesz, wiesz... :*
    w dalszym ciągu brakuje mi słów, bo tutaj jest WSZYSTKO.
    aż pomyślałam, że to może jednak wcale mi się nie śniło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czyli jest podobnie jak z Twoimi obrazami, takie swoiste de javu :)

      Usuń

Moderowanie komentarzy, po zatwierdzeniu pojawią się na blogu.