niedziela, 13 stycznia 2013

Odróżnianie



Dzisiaj jestem trudniejsza do wyczerpania,
wchodzę we wszystkie kąty, moje albo twoje,
i nie wiem, dlaczego wstajemy o czwartej.
Oczy nigdy nie były bardziej okrągłe, a palce
wygięte. Obyś opuchł i zerkał przez szparki,
a nie na odwrót. Niektórzy stoją obok i nazywają
mnie złudzeniem. Szarpią za ramię, gdy odrzucasz
myśl, od której przywiązujesz się bardziej.
Żeby nie spaść, może spaść, co za różnica, gdy wybudzasz

magików z hipnozy? Polonistom prędzej rośnie zarost,
częściej boli głowa. Zobacz, tak jak tobie! Na pięcie
przeciera się skarpetka, przestaniesz się śmiać
i zrozumiesz absurdalność chwili. Pojmujemy.
Bardziej niż współczucie, tylko Paddy jest świadom,
erudytom z zachodnich pism posyła jedno pchnięcie.
Krzyczysz jak ptak, pliszki przypisane kobietom wypinają się
w złości. Wtedy nie masz siły opróżnić kuwety,
kot natychmiast reaguje i szczeka pod oknem w duecie z psem.

Na zewnątrz głębiej zajmujesz się tradycją
nazywasz szanse, poważne i potrzebne przykłady
są zbyt drugorzędne. Na początku i na końcu.

24 komentarze:

  1. Niektórych wierszy nie pojmuję, ale to chyba żaden wstyd przyznać się do tego, prawda?
    Pozdrawiam!
    Ps. Wrócę do tego wiersza jak nauczę się już wkładać kluczyk do stacyjki:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żaden wstyd

      dziękuję, że nie dajesz za wygraną :)

      Usuń
    2. Ja też nie daję, od całkiem dawna :)

      Usuń
  2. Nigdy nie przestaną mnie zadziwiać poeci. Ile trzeba mieć w swoim umyśle i sercu geniuszu, by stworzyć coś tak pięknego?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a tego to nie wiem, tego zafiksowania niepotrafię poukładać i nazwać - jeszcze

      Usuń
  3. pierwszy wers powinien stać się kultowym, serio. Tak rozpocznę powieść kryminalną, jeśli rozpocznę, jeśli kryminalną.

    OdpowiedzUsuń
  4. ooo zgadzam się! pierwszy wers kultowym. ten też zresztą "Niektórzy stoją obok i nazywają
    mnie złudzeniem"
    ech...

    OdpowiedzUsuń
  5. Urzekło mnie "Na pięcie
    przeciera się skarpetka, przestaniesz się śmiać
    i zrozumiesz absurdalność chwili"
    Nie wiem dlaczego, tak jakoś utkwiło mi w głowie i się tam zadomowiło. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że każdy z czytelników zabrał coś dla siebie, no to gut :)

      Usuń
  6. i zrozumiesz absurdalność chwili.......... ile razy się nad tym zastanawiam, a Ty ubrałaś to w słowa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak widać, jednak wcale nie jest tak miło, jak być miało

      Usuń
  7. pozdrawiam serdecznie Margo, do poezji nikt mnie nie przekonał, czasami jakiś wiersz mi się podoba, ale czy to wstyd o tym napisać,
    gdy polonistka rozbierała wiersze na części i zaczynała co autor miał na myśli w tym samym momencie we mnnie załamywałay się wszystkie moje odczucia i nigdy nie mogłam pozbierąć już tego do kupy bo zawsze to samo.. co autor
    j

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, że to nie jest wstyd. Polonistki niestety nie bardzo wiedzią co robić z poezją i okaleczają ludzi. Może oprócz trzech pań, które znam osobiście, ale to pasjonatki są. Mój syn w Ie lubi na angielskim rozmawiać o poezji. Tylko jednego nie rozumiem, po co przychodzisz na mój blog? Napisać mi tylko, że jestem nieprzekonywująca? Już to kiedyś wyraziłaś. Wydaje mi się, że nigdy Cię nie zmuszałam do siebie? Napisałaś u siebie jaką poezję lubisz prezentując swojego kolegę poetę, i przyjęłam to do widomości.

      Usuń
  8. Zlapalam skrawek pieknej mysli ,zatrzymac ja przy sobie ,mily poczatek dnia,Dziekuje Malgosiu:*

    OdpowiedzUsuń

  9. Margo
    ja napisałam o moim braku umiejętności odczytywania poezji a nie o Twojej poezji, przepraszam jeżeli się źle wysłowiłam lub niejasno skomentowałam
    nie mam zamiaru podważać umiejętności pisania wierszy przez Ciebie, bo ja sięna tym nie znam. Napisałam zresztą, że panie polonistki skutecznie oduczyły MNIE wrażliwości na poezję. Taki był mój komentarz. A ponieważ czytam Twoje wiersze (starajac się zmienić mój stosunek do poezji, bo uważam że na naukę nigdy za późno) taki komentarz zostawiłam. I nie napisałam słowa o Twojej twórczości, bo poecii umiejetnośc krótkiego a celnego formułowania mysli mi imponuje i tyle.
    Nie wiem dlaczego odczytałaś to inaczej, jeżeli zrobiłam Ci nieświadomie przykrość przepraszam
    Jadwiga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zrobiłaś mi przykrości, odczytałam Twój komentarz tak jak napisałam, jeżeli jest inaczej niż zrozumiałam, to jak mogę Ci pomóc? Myślę, że powinnaś zapomnieć już o nauczycielkach,i uśmiechnąć się na wspomnienie. Nie wiem czy moja umiejętność składania słów, wplatania emocji jest jasna. Spotykam się ze skrajnymi opiniami. Jednak każdy z nas ma inne zamiłowania, ważne, żeby się nie pogubić :) Miłego

      Usuń
  10. "Dzisiaj jestem trudniejsza do wyczerpania" - uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
  11. wpadam tu już od kilku dni, żeby zanurzyć się w tym labiryncie słow, lubie te chwile!!

    OdpowiedzUsuń

Moderowanie komentarzy, po zatwierdzeniu pojawią się na blogu.