piątek, 7 grudnia 2012

wolontariat przez duże W


Ilu to blogerów znudziło się moim blogiem? Oj było było. Odjechali, odeszli, poszli w siną dal, kiedy zachciało mi się wydać książkę, prawda objawiła się w całości. Tak to już jest w tym świecie. Jestem wolontariuszką, wszystko, co robię, robię dla idei. Podobno dzięki temu buduję swój wizerunek - jasne, jasne. Ciągnące się pretensje - świetna idea. Pan prezentując moją książkę omija mnie ograniczając się do wyczytania mojego imienia i nazwiska, dla reszty był cacy wylewny. Wizerunek? Noo, powiedzmy. Ofensywnie spamują mnie firmy z akcesoriami kominkowymi, pewnie po cipkach w rosole pojawi się spam natury erotycznej. Paddy przepowiada na weekend piękną pogodę, coś w tym jest, bo krowy rozlazły się po pastwisku, chmury zniknęły. Zastanawiam się nad sobą, ot tak!

45 komentarzy:

  1. Gosia no i dobrze. Czasem lepiej nawet samemu, niż z byle kim.

    OdpowiedzUsuń
  2. Intrygujące motto na ścianie. A jak jest z Twoją przyszłością? Czekasz, czy działasz, by szybciej nastąpiła?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, działam i działam... stąd nieustające problemy

      Usuń
    2. Trzymam kciuki. Skracaj dystans!

      Usuń
    3. Myślisz, że powinnam? To się zawsze źle kończy...

      Usuń
  3. ale nie przejmujemy się,prawda? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, że nie, przywykłam do niektórych zachowań :)

      Usuń
    2. Nie przywykaj. Oburzaj się, to Twoja siła :)

      Usuń
    3. Oj Eluś, chyba mi się nie chce oburzać, wystarczy, że czasami muszę tu na blogu. Buziak

      Usuń
  4. to śmieszne, że ten pan co to przedstawia Twoją książkę wysilił się jedynie na wywołanie Cię z imienia i nazwiska. Nie rozumiem tego.
    A co do blogów - Małgorzato, trzeba robić swoje i nie oglądać się z maluczkimi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oluś, celująco trafiłaś, to było śmieszne... Ale wyszło z tego coś dobrego, pogadałam sobie z fajnymi ludźmi, i wiele zrozumiałam.

      Usuń
  5. trzeba sie zdystansowac i robic swoje Kochana :) i pokazac tym wszystkim,ktorzy mieli czelnosc odejsc...co traca :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. e tam, ja nie z tych co pokazują, o nie... czy tracą? Skoro odeszli, nic nie w nosiłam w ich życie, tak to sobie tłumaczę.

      Usuń
  6. Najwazniejsze, ze jestes tak jak chcesz. Panu moze slow zabraklo lub nie wiedzial o Tobie zbyt wiele, poza ksiazka, imieniem i nazwiskiem. Wybacz mu :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No wysłałam wszystko o sobie przed spotkaniem, spoko, to środowiskowe zwalczanie. Kochana, musiałam poczuć, kto tam rządzi... Wybaczyłam. Hehe

      Usuń
    2. Jak tak to wiadoma sprawa. Negacja, zaprzeczanie, wywyższanie. Cóż, są i tacy. W nosie z nimi. :-)

      Usuń
  7. jak się krowy rozłażą, to wogóle dobry znak, więc będzie dobrze!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. i jeszcze ja, skąd Tyś to hasło wytrzasnęła, ono jest genialne, chyba napiszę takie samo na murze u sąsiada, żeby czytać je każdego dnia przy parzeniu kawy. ;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe, no wiesz FB, tam jest wszystko :)

      Usuń
  9. Odpowiedzi
    1. Dobre myśli nie są złe, co u Ciebie pięknoto?

      Usuń
  10. Ty dobra mała jesteś jak mało kto!!!! UWIELBIAM:)))

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie wiem, czy trochę nie przekombinowałaś i nie zaczynasz myśleć jak "oni" zamiast jak Ty i Twoje serce. Ale co ja tam mogę wiedzieć...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, myślenie sercem w tych wszystkich zajęciach - to głupota i frazes... Przekombinowałam Twoim zdaniem? A co takiego przekombinowałam? Bo nie bardzo rozumiem, co masz na myśli.

      Usuń
    2. Nie szukasz drugiego dna podczas, gdy ludzie na ogół są prości w obejściu?

      Usuń
    3. Chyba nie zrozumiałaś co napisałam, co się zdarza.

      Nie zakładam, że ludzie są prości w obejściu, bo to znaczyłoby, że nie mam do nich szacunku.

      Usuń
  12. Fajny ten Paddy, lepiej się zna na pogodzie niż bbc, a pozastanawiać się nad sobą czasami można, nawet trzeba, podobno...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, lubię przerobić wszystkie problemy na zimno, najlepiej w weekend, grzejąc stopy przy stovie. Paddy, to jak ten nasz góral na hali :)

      Usuń
  13. Margo - twórz!!! Nie trwaj - ŻYJ!!! Semper Fidelis! Stwórz drugi tom wierszy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawijam, zawijam

      co złego jest w trwaniu?

      Usuń
  14. Kochana
    Nic nikomu już nigdy nie musisz, co najwyżej możesz jeśli masz chęć. Więc chcij jak lubisz i nic więcej.

    Pozdrawiam @-}--

    OdpowiedzUsuń
  15. Wydałaś piekną książkę Małgoniu.......niedługo wydasz pewnie drugą która też na pewno będzie piękna.......myślę że to jest ważne
    świat pełen jest głupców prostaków i ludzi próżnych taj było i tak będzie zawsze

    Każdy z Nas jest odrębną planetą porusza się na innej orbicie wszystko jest w ruchu czasem oddalamy się od siebie czasem zbliżamy
    i niema tu często złej woli po prostu każdy idzie swoją drogą

    tak sobie myślę:)
    buziaki
    Rafał

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale czy to był powód aby się ode mnie odsunąć? Albo nagle traktować mnie lekceważąco? Tak, każdy idzie swoją drogą, to prawda.

      Usuń
  16. Prostak zawsze będzie prostakiem a cham chamem i tego raczej nie da się zmienić :)
    buziaki jeszcze raz
    Rafał

    OdpowiedzUsuń
  17. A ja jestem dumna, że mogłam Ciebie poznać poprzez blogowanie:) Jesteś nietuzinkowa, a tacy zawsze mają pod górkę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Krysiu, mnie również jest miło :)

      Usuń
  18. Witam,
    jestem tu od niedawna i od niedawna również śledzę Twój blog. Piszesz w wyjątkowy zupełnie sposób i zamierzam nabyć Twoją książkę.
    Życzę powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się Ewo, że mnie znalazłaś i miło mi, książka jest pięknie ilustrowana, wierzę, że się nie zawiedziesz

      dziękuję

      Usuń

Moderowanie komentarzy, po zatwierdzeniu pojawią się na blogu.