sobota, 1 września 2012

Matras w Malinie, albo odwrotnie

Czekając na Malinę można kupić tu: http://www.matras.pl/czekajac-na-maline.html 






4 komentarze:

  1. Serdecznie Ci gratuluję :)



    P.S. Moim skromnym zdaniem znacznie lepiej jest dużo lubić, niż dużo nie lubić :) i nie mam na myśli facebooka ;D

    OdpowiedzUsuń

Komentarze na blogu są moderowane i pojawiają się po zatwierdzeniu. Zależy mi na przestrzeni opartej na szacunku, uważności i rozmowie wokół treści, nie osób. Wpisy naruszające te zasady nie będą publikowane. Dziękuję za kulturę słowa i obecność.