poniedziałek, 6 sierpnia 2012

Wszędzie polityka



Kto chciałby mieć nade mną kontrolę? I w jakim celu? Jaki ma sens takie myślenie? Tak samo jak posiadanie informacji na temat długości mojej stopy i ilości tatuaży. W pięknym stylu przez upał przypominamy rozpływające się postaci, dlatego nocą łatwiej funkcjonować. Nikogo nie powstrzymuje nocny deszcz, a prywatnie angażujemy się w zdobywanie i utrzymywanie wypracowanego stylu. Specjaliści od specjalności - bez specjalności wyrządzają ogromną krzywdę tym, którzy mają inne zdanie i ich specjalność jest równa ich specjalności, a sztuka to kwestia gustu, odczuć i nie ma znaczenia, czy dom jednego ze specjalistów stoi w środku lasu, a może jest klitką na dziewiątym piętrze w mrocznym blokowisku. Wolę nastrój przyciemniony i rozsiadający się wygodnie w fotelu niż obcowanie z ludźmi podświadomie manipulującymi moją wyobraźnią. Niejednokrotnie przekazują zainteresowanym szczątkowe informacje, napuszczając na siebie wszystkich. Posługują się przy tym tytułami i odwołaniami. Począwszy od Warszawy, przez Gdańsk, Kraków itd. Do opresyjnych wzorców kleją się twórcy, którzy mają mgliste pojęcie o sztuce, a sami w zasadzie nie wykraczają poza senne marzenia. To wszystko powoduje, że żyją w absurdzie, a rzeczywistość tylko potęguje bałagan. I tak się toczy koło, trudno nie nazwać go błędnym.

9 komentarzy:

  1. i zgadzam się z Tobą.. błędne to koło, moim zdaniem, oj błędne... oni manipulują a co wrażliwsi się tym przejmują:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Mocny tekst... prowokuje do zadania sobie kilku pytań.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Tytuły, odwołania, manipulacje...
    Nie dla mnie, wbrew mnie.
    Szpan, kontrola i dowodzenie...
    Oj to nie ja. Zdecydowanie nie!

    OdpowiedzUsuń
  4. Błędne koła były są i niestety będą...

    OdpowiedzUsuń
  5. Zgadzam się z Nivejką... takie koła bywają na wielu płaszczyznach naszego Życia... niestety... Oby udało nam się wydobyć z tych kół.. :)

    Dziękuję za życzenia urlopowe! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wróciłam poczytać. Wyjątkowy tekst:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Małgosiu, nic nie poradzimy na to, że jesteśmy podatni na działanie praw fizyki:) Bardziej lub mniej świadomie oddziałujemy na siebie:)Niektórzy nauczyli się czerpać z tego zyski...

    OdpowiedzUsuń
  8. No to mi w nastrój trafiłaś!

    OdpowiedzUsuń
  9. Dziękuję miłe panie za poczytanie i refleksje :) nadrabiam zaległości

    OdpowiedzUsuń

Moderowanie komentarzy, po zatwierdzeniu pojawią się na blogu.