wtorek, 14 sierpnia 2012

co wypada pięciolatkowi, trzydziestolatkowi - niekoniecznie




Bloger blogerów nie mówi i nie pisze - ja poszedłem, tylko poszłem. Nawet mój edytor siłował się ze mną o stan słowa. Ale to nic. To niewiele znaczy, jedynie ukazuje nagą prawdę - chyba jest taki program w TV, a jak nie ma, to niedługo będzie. Gorsze są archaizowane zaimki. Jednak mych, twych, swych drażni mnie wyjątkowo. Jeździmy nowym szybkim autkiem, a wyrażamy się jak z minionego stulecia. Nawet jak jeździmy holenderką - też nie wypada nadużywać archaizmów. I proszę się ze mną nie kłóć.


41 komentarzy:

  1. No ale dlaczegoż :)
    Mnie np. bardziej drażni stary pryk co się "buja swoim autkiem"jak to określa, niż sympatyczne azaliż, tudzież iż :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Małgoniu, jednak chodzi o archaizowane zaimki, które wyjątkowo szpetnie brzmią i basta :***

      Usuń
  2. nawet nie mam takiego zamiaru i 100 % popieram to co napisalas :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. A tam, przecież jestem TWA koleżanka :D Hmm...faktycznie, jakoś głupawo brzmi ... :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. *
      Ma się rozumieć, że ta twa, nie koleżanka :D

      Usuń
    2. Twych piersi smak na obiad nigdy nie zapomnę... też głupawo :P

      Usuń
  4. a to akurat nie gra roli. . . ;-)
    Marcin

    OdpowiedzUsuń
  5. :) .... ja uważam, że dziewczyny powinny mówić: "ja poszedłam" .... dlaczego tylko chłopcy mają się z tym męczyć ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślałam, że jak chodzicie, to się nie męczycie :P

      Usuń
  6. Dowcip:
    - Połóż rękę na mym łonie
    - A co to jest mymłon?

    OdpowiedzUsuń
  7. Dowcip:
    - Połóż rękę na mym łonie
    - A co to jest mymłon?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest też kiełbasa zwykła, bułka zwykła. Tylko co to jest to wykło? :)W każdym razie nie zaimek :D

      Usuń
  8. Ciekawe jakim autkiem jeździ gościu, który napisał to:
    Wtajemniczeni wiedzą, że intencja poety jest sprawą drugorzędną, że dobry wiersz jest wieloznaczny, że odczytywany inaczej przez różnych odbiorców w zasadzie nie traci, a zyskuje na swym fenomenie.?
    Albo to:
    W Beniowskim znajdziemy setki metafor, lecz jedna z nich szczególnie zdumiewa swym artystycznym kształtem.?

    Wiesz, Małgoś, czyje to słowa? :)
    Też nie lubię archaizmów, staram się ich unikać, ale zastanawiające jest, że ludzie którzy tworzą nowe trendy, określają obowiązujące normy - sami często o nich zapominają :)
    Ot, taki mój kij w mrowisko. Pozdrawiam :)


    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, że wiem, co nie zmienia faktu, że nie raz o tym rozmawialiśmy. Akurat on poszedł i autem może jeździć jakim chce. Jaki kij w mrowisko? Michał, żałuję, że autorytety nie zwracają uwagi na archaiczne zaimki, ale cóż, ja zwracam.

      Usuń
  9. Ile lat ma ten bloger blogerów? I kim u diabła jest? Co można wybaczyć siedmiolatkowi tego absolutnie nie wybacza się blogerowi blogerów:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie będę go u siebie reklamowała... Ile ma lat? Jest za stary, żeby używać niepoprawnej formy :P

      Usuń
    2. W takim razie chyba już wiem o kogo chodzi:D

      Usuń
  10. Czasem lubię sobie poużywać świadomie słów z innej bajki :) Czy to archaizmów, czy regionalizmów.
    Dobrze mi to robi :)
    A poszłem to forma utworzona na wzór formy żeńskiej, dla panów leniuszków, którym się nie chce wypowiadać za dużo literek! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. a mi zdarza się, że użyję swe, twe i takoż, bo czasem brzmią lepiej;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tylko Tobie Iva tak się wydaje, że swe i twe brzmi lepiej. Bo ja ciągle o zaimkach a panie odchodzą w innym kierunku.

      Usuń
  12. W mym pojęciu, do dziewięciu, swych racji się trzymaj!
    Niby śmieszne, acz paskudnie brzmi :-)
    Zacznę zwracać baczniejszą uwagę na zaimki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) każdy pisze jak lubi, jak widać :)

      Usuń
  13. Może te zaimki mają jakiś związek z miejscem zamieszkania? Tak, jak jedni wychodzą na pole, inni na dwór?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, to raczej wynika z ignorancji. Bo kiedy rozumiem stylizację, czy rodzaj wypowiedzi, to jednak współczesny język z archaizowanymi zaimkami brzmi zadęcie i ten patos niestety szerzy się w niektórych środowiskach, tych, które postęp uważają za zło.

      Usuń
  14. Mnie takie zaimki nie rażą, jeśli są użyte w pewnej stylizacji językowej lub są częścią czyjegoś stylu. Ale to musi być spójna całość (pewnie piszę to, będąc ciągle pod wrażeniem słuchanego Pilcha :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co innego jeżeli chodzi o stylizację, a co innego codzienną wypowiedź. Na mnie niestety takie wypowiedzi nie robią wrażenia, wręcz przeciwnie.

      Usuń
  15. Przepraszam za wyrażenie, ale chciałbym wiedzieć: czy można jechać gwarą? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak zostaniesz zrozumiany? Kaszubów niestety nie rozumiem...

      Usuń
  16. Wejże :) Chodziło mi o krakowską gwarę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a to może być ciekawe, napisz notkę krakowską gwarą :P pogadamy, hehe

      Usuń
  17. Ja chyba czasem lubie takie retro slowa ;) ale tylko czasami, w odpowiednich okolicznosciach. Tylko nie wiem, KTO JEST BLOGEREM BLOGEROW. Spokoju mi to nie daje...;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Wszystko można, ale kontekst rozstrzyga, czy użycie określonych słów drażni, czy jest właściwe. Ważna jest też intencja wypowiadającego. Poza tym język jest na tyle żywym tworem, że nawet przywracanie dawnych form jest dopuszczalne. Język skodyfikowany jest nudny i wyprany z emocji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale czy drażni, czy nie, używający zazwyczaj w złym momencie stosuje archaizmy i robi się groteskowo. Dopuszczalne, nie znaczy, że ładne.

      Usuń

Moderowanie komentarzy, po zatwierdzeniu pojawią się na blogu.