poniedziałek, 4 czerwca 2012

Wakacyjny przegląd artystów



Wciśnięte oko w mieszkaniu Balzaka, patrz i słuchaj,
lub czytaniem zakreśl kształt jabłka, smak papierosa,
inne cienie, których nie widać a przecież są.
Na niej leży odciśnięta serwetka, zjawisko jak zjawisko.

Spadek ulokowanych dywidend, ceny paliwa rosną,
podróże coraz rzadziej wróżą romans
w burzliwe noce. Wyobraź sobie czytelnika
dzienników, z których pokrzykują ptaki.

Ręka zgniotła, ale nie rozerwała. Malujesz jeszcze szybciej
czerwienie zaklinowane miękko i pomyśleć, że w półce
brakuje wkrętów, ale bez kluczy nie wiadomo, czy dojechałam,
czy przybiegłam. Zziajana, jakbym się spodziewała napadu
histerii.


13 komentarzy:

  1. lubię tak przy porannej kawie poczytać Ciebie Margo

    miłego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wzajemnie :) tęż lubię się pogapić na Twoje reportaże :*

      Usuń
  2. Noooo! ... ciągle jestem pod wrażeniem Maliny w wydaniu książkowym.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie tylko Ty, jeszcze nie doszłam do siebie :)

      Usuń
  3. Małgosiu! jestem dumny,że Twój piękny wiersz towarzyszy mojemu obrazkowi!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdyby nie obraz, nie byłoby wiersza :)

      Usuń

Moderowanie komentarzy, po zatwierdzeniu pojawią się na blogu.