sobota, 12 maja 2012

Rozbieranie głowy na części



Ludzie po jednej, więc i po drugiej stronie, od lat ci sami,
chodnik przy każdym wejściu węższy, pojemnik na listy, imiona
i nazwiska dziewcząt w prostych sukienkach, które się ukrywają
przed słońcem, gdy czas zejść bez zapałek do podziemia.

Gdybyś nagle znalazł ważną myśl lub prześmiewczą, można by
ugotować zupę oliwną, która nasmarowałaby dźwignię, nieczynne
stawy, unieruchomione naczynia. Złapani w zasadzkę dostrzegają
roślinność, domy spiętrzone wokół trawników, błyszczące mienie.

Rozpisują strony o zwierzętach, za wszelką cenę
dążą do celu jak szczury o szarym kolorze sztucznych futer.
Róże na parapecie wypadają ze zgiełkiem po dwudziestej drugiej,
znikają i nikt nie pamięta ich zapachu.



10 komentarzy:

  1. Zapomnieć jak pachną róże? Chyba nie zapomnę...
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja co roku czekam, żeby zapachem dzikich róż zaciągnąć się i zaciągnąć...

      Usuń
  2. Są rzeczy których się nie zapomina...

    OdpowiedzUsuń
  3. Moim celem jest szczęśliwośc - i będę dążyć!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dążyć, drążyć, tkamy, tkamy :)

      Usuń
  4. szczurom to się wciąż obrywa .......a co one winne?:):):)
    pozdrawiam Małgosiu
    Rafał

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ależ niczemu nie są winne, tylko psów na szczury już nie ma

      Usuń
  5. Już wróciłam.
    Wypłakana, pogodzona, uśmiechnięta.
    Nie wiedziałam, że można w tym całym życiu zwariowanym znaleźć tyle czasu i w całości poświęcić go jednej osobie.
    Szkoda, że nieszczęścia integrują rodzinę, ale dobre i to.
    Teraz wszyscy jesteśmy razem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze, że jesteś! Tak jakoś jest z tymi nieszczęściami, że dopiero wtedy, ta wewnętrzna panika wywraca w nas wszystko na drugą stronę! Buziak

      Usuń

Moderowanie komentarzy, po zatwierdzeniu pojawią się na blogu.