czwartek, 19 kwietnia 2012

nie ekfraza



stłoczeni pod ścianami uprawiamy kulturę - wyrywasz myśli
skopana podłoga galerii narodowej nie błyszczy
jak dawniej pijemy wino przy garstce silnych kobiet
nazwiska Marc i Troc brzmią barwami

pośród wiecznie zielonych drzew
karykatury osób i zwierząt - zastanawiam się
ile waży kolor modry a w otoczeniu magenta
zazdroszczę księżom

na płótnie bliskość aniołów
które spod przymkniętych powiek
obmyślają przejażdżkę wokół rury
w ciotczynym pasie do pończoch

- oto scenariusz rozpisany na stronach 


12 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Myślę, że jeszcze coś mi wpadnie do głowy :)

      Usuń
  2. Genialna recenzja!
    A te anioły tak naprawdę ...?
    Kolor modry, jak u Hanki modrookiej?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anioły jak się patrzy... każdy z nas to anioł :)

      Mocniejszy ten modry, mocniejszy!

      Usuń
  3. Ostatnio ze sztuką mam kontakt głównie przez Twojego bloga :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że jestem chociaż tak pomocna :P

      Usuń
  4. Świetna "recenzja" z wystawy:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Odpowiedzi
    1. Zazdrościsz księżom, jako powiadasz, Małgorzato.Nie wnikam czego, bo obraz mówi sporo.A swoją drogą- nie ma mody na "sutanny' i koloratki dla KOBIET, a taka moda b.b. by mi się podobała.Serdeczności.

      Usuń
    2. Zazdroszczę księżom, że są malowani, więc Twoje wnioski są na wyrost :)

      Usuń
  6. ha ha no świetne zestawienie obrazów było na tej ścianie czasem nie wiadomo kto diabeł kto anioł :) pozdrawiam Małgosiu
    Rafał

    OdpowiedzUsuń

Moderowanie komentarzy, po zatwierdzeniu pojawią się na blogu.