niedziela, 19 lutego 2012

znaczenia




nie wiem o czym rozmawiają
on układa origami na drugim planie
ona zajęła miejsce obok

to co wydarzy się później wymaga nowego
rozdania perspektywy ponad obojczykiem
i zmniejszonych o połowę piersi

dlatego zacytowałam hymn o miłości
który może nie pomóc w redukcji cellulitu
bardziej niż nieomylność że aż do śmierci
kiedy rok za rokiem w naturalny sposób
pieszczotliwiej wykrzykujemy nasze imiona

* obraz Max Sauco

6 komentarzy:

  1. Tak to zmieniają się priorytety i ideały.
    Takie luźne skojarzenie :)
    Zawsze to, co tu przeczytam wywołuje istna lawinę myśli i skojarzeń. Fajne to, buziole :)

    OdpowiedzUsuń
  2. O, mało kto ma zgodę na zmiany ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ach, jak ja kocham cellulit! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nawet cellulit można pokochać. Podobno...

    OdpowiedzUsuń
  5. Ależ miłość pomaga pozbyć się celullitu ;D ujędrnia... powoduje radość, uśmiech :) samo zdrowie!!

    Świetna grafika :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Akurat cellulit to tylko pretekst, dziękuję wszystkim za poczytanie i refleksje :)

    OdpowiedzUsuń

Moderowanie komentarzy, po zatwierdzeniu pojawią się na blogu.