poniedziałek, 14 listopada 2011

igranie z grawitacją

brnę przez torf i tylko myśli
zmieniają się w lepki porost
okalają płuca

zamiast słów ptaki tną na oślep od skrzydeł
do skrzydeł rozciąga się rytmiczna muzyka

w gardle coraz cięższa gruda i deszcz
pada na twarz wybudza wspomnienia
jestem lżejsza nie dam sobie
wmówić wszystkich grzechów

luty 2008


* Obraz talat darvinoğlu

23 komentarze:

  1. "nie dam sobie wmówić wszystkich grzechów"... I słusznie!

    OdpowiedzUsuń
  2. lekkie zaskoczenie, ale data uspokaja
    ciekawy obraz wybrałaś do tego

    OdpowiedzUsuń
  3. Nocny - poprawiłam stary wiersz, bo ten stary został przez taką jedną panią przerobiony po swojemu i opublikowany, a doszłam do wniosku, że go przypomnę :P

    OdpowiedzUsuń
  4. i słusznie, bo nasze grzechy
    są następstwami czyichś grzechów
    i nie mogą być naszą winą.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Dajesz do myślenia, Piękna. Moje grzechy przyklejone do mnie na stałe i ani ich odkaszlnąć i wypluć, ani odpuścić. Są moje na zawsze. Do nie moich się nie przyznaję, i nie że nie pamiętam, nie przyznaję się i już.

    ciał:*

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię czytać wiersze Twoje, pozdrawiam
    j

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja też wszystkich grzechów nie dam sobie wmówić. Ale, czy ICH, wmawiających, to obchodzi? Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Prędzej czy później się od niej oderwiemy i wtedy każdy poszybuję w stronę swego przeznaczenia.

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo cieleśnie odczułam ten wiersz. Ocierający i gęsty.
    Muzyka między skrzydłami i deszcz na twarzy!
    Gubię się w swoich grzechach, są tacy, co liczą je tylko innym ...

    OdpowiedzUsuń
  10. To ja sobie za miesiąc (bo wtedy będę igrać z grawitacją) wiersz ten jeszcze raz przeczytam. A jakby co ostatnie zdanie zerżnę bezczelnie i powiem donośnie. A co!
    Mogę?

    OdpowiedzUsuń
  11. Iva - a życie i tak zrobi z nami, co zechce

    OdpowiedzUsuń
  12. Sheloves - ale są takie które chciałabym żeby zmyły się jak okna

    no są

    OdpowiedzUsuń
  13. Jadwiga - dziękuję. I jednak zamiast porowej będzie grochowa. Syn zadecydował :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Barnaba - a ciebie to obchodzi?

    OdpowiedzUsuń
  15. M. - pewnie dlatego, że tak jest łatwiej! Usprawiedliwiają własne!

    OdpowiedzUsuń
  16. Polala - zżynaj! ja będę igrać za dwa miesiące :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo zwięźle i bardzo intensywnie. Podobają mi się metafory tutaj, szczególnie ta z pierwszej zwrotki :)

    OdpowiedzUsuń
  18. tak,bo inni najlepiej znaja wszystkie grzechy nasze i jeszcze w to wierza,ze to dla naszego dobra
    racja,nie daj sobie wmowic :)

    OdpowiedzUsuń

Moderowanie komentarzy, po zatwierdzeniu pojawią się na blogu.