poniedziałek, 7 września 2026

Wrocław

 


Odpowiem na wszystkie komentarze po powrocie. Poczytam Wasze blogi jutro w pociągu, a teraz suszę śliwki, skubię aronię i już wiem, że paznokcie będę miała zdewatsowane w środę. Ale taki czas. 

6 komentarzy:

  1. Co tam paznokcie, a ile zdrowia, ile wrażeń po spotkaniach!

    OdpowiedzUsuń
  2. Będzie czarny frencz. Kto zabroni? Muszę śliwki zorganizować i powidełka zrobić. O. To jest pomysł.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, było jak było :* Śliwki wciąż smaczne, odkrywam nowe smaki.

      Usuń
  3. suszysz śliwki? ja czekam na śliwki, żeby smażyć powidła,

    OdpowiedzUsuń

Komentarze na blogu są moderowane i pojawiają się po zatwierdzeniu. Zależy mi na przestrzeni opartej na szacunku, uważności i rozmowie wokół treści, nie osób. Wpisy naruszające te zasady nie będą publikowane. Dziękuję za kulturę słowa i obecność.