Wyciągam wiersze z różnych notesów, których nigdy nie opublikowałam. Ten tekst pochodzi z czasów, kiedy śpiewałam w chórze i podróżowałam to tu, to tam. Warsztaty muzyczne w Libercu, wtedy jeszcze popalałam w bramach papierosy, piłam alkohol i nuciłam życie na własną melodię.
Pragnienie
Bażant świeci w butelce jak małe słońce,
ser rozkłada się powoli, bardziej w pamięci niż na języku,
a noc jest późniejsza niż wszystkie moje błędy razem.
Ktoś mówi o muzyce, o doskonałości dźwięku,
a ja słyszę tylko, jak w środku głowy wybuchają mikroskopijne fajerwerki,
których nikt nie ogląda.
Kobieta płacze, że chce być kochana
na temat i bez przypisów, żeby ktoś umierał w jej ramionach
z udawanym spazmem, a potem wysyłał róże.
Czy o to chodzi? Na razie tylko dym przesuwa się pomiędzy nami,
jak cień nauczycielki, która zawsze mówiła:
nie zaczynaj zdania od więc.
A jednak wszystko zaczyna się od więc:
od zgubionego telefonu, obcego ciała, które mówi językiem skóry.
Deszczu. Kapie na głowę lumpa pod oknem.
Zająca. Śmieje się prosto w oczy.
Ignorancja odkłada się jak pył pod czaszką,
każdy z nas dźwiga własne składowisko odpadów.
Poezja jest tylko próbą recyklingu, spotkania są testami wytrzymałości,
a krytycy stoją pod drzwiami z twarzami w kolorze gniewu.
Wszystko to zostawiam na nocnym stoliku,
papieros, resztkę piwa, niedokończony osąd,
i pragnienie. Jutro przemieni się w kolejną kroplę goryczy.

twarz w kolorze gniewu. chyba od zawsze masz skojarzenia łączące różne zmysły w jedno wielkie czucie.
OdpowiedzUsuńBo z kolorami pracuję odkąd pamiętam :)
Usuń"Poezja jest tylko próbą recyklingu, spotkania są testami wytrzymałości,
OdpowiedzUsuńa krytycy stoją pod drzwiami z twarzami w kolorze gniewu."
Ten fragment jest mi bardzo bliski:-)
:) 🌷🌷🌷
Usuń'Noc jest późniejsza niż wszystkie moje błędy razem' to niesamowity wers. Stworzyłaś w tym wierszu filmowy, namacalny klimat.
OdpowiedzUsuńMógłby się rozwinąć, owszem... Dziękuję :)
Usuń:-)) piłaś alko i paliłaś papierosy, nu nu niegrzeczna dziewczynka.😜😜
OdpowiedzUsuńale wyglądasz na taką
Hehe, dobre :P
UsuńPiękny bardzo ten irys. Tak intensywny, jak pragnienie ukryte gdzieś na dnie jestestwa.
OdpowiedzUsuńM
Jak zobaczyłam tego irysa pierwszy raz, pomyślałam: ooo, to ja, gdybym miała być kwiatem. Nawet używałam perfum IRIS i butelka była w pięknym ciemnoniebieskim kolorze.
UsuńPiękny kwiat dla pięknej kobiety:)
UsuńJa siebie postrzegam jako trawę. Podepczą, połamią, a i tak powstanę:)
M
Tonka jest niezwykła i piękna!
Usuń