Tych kilka ksiazek wzietych na tapet , moze tworzyc tez material na tapete jak na tapete. Niestety moge podziwiac tylko jako artystyczne ilustracje, a wypadaloby raczej wniknac rowniez w materie samej ksiazki. Ech! Czasem zycie jest jednak mocno ograniczone. Jednak ciekawa jestem otwartego tematu i dyskusji.
I ja mam taki zwyczaj, że czytam kilka książek w tym samym czasie. Ale jest to trochę ryzykowne.... bo czasami zapominam końcówkę tego co czytałam i muszę się cofać... A zdjęcia z książkami bardzo artystyczne!
Każda książka- każdy zestaw wywołuje inne wrazenie. Jakbym była autorka, to bym chciała, żebyś moje dziecko wzięła na tapetę. Największe wyroznienie. Innyglos
Komentarze na blogu są moderowane i pojawiają się po zatwierdzeniu. Zależy mi na przestrzeni opartej na szacunku, uważności i rozmowie wokół treści, nie osób. Wpisy naruszające te zasady nie będą publikowane. Dziękuję za kulturę słowa i obecność.
Tych kilka ksiazek wzietych na tapet , moze tworzyc tez material na tapete jak na tapete. Niestety moge podziwiac tylko jako artystyczne ilustracje, a wypadaloby raczej wniknac rowniez w materie samej ksiazki. Ech! Czasem zycie jest jednak mocno ograniczone. Jednak ciekawa jestem otwartego tematu i dyskusji.
OdpowiedzUsuńBędę pokazywała więcej :) uściski
UsuńNie znam żadnej i nie sprawdzałam, potraktowałam zdjęcia jak martwą naturę, każde to ciekawy obraz!
OdpowiedzUsuńŚwietne są, zachęcam :)
UsuńI ja mam taki zwyczaj, że czytam kilka książek w tym samym czasie. Ale jest to trochę ryzykowne.... bo czasami zapominam końcówkę tego co czytałam i muszę się cofać...
OdpowiedzUsuńA zdjęcia z książkami bardzo artystyczne!
W poezji jest tak, że możesz wejść w książkę w każdym momencie :)
UsuńSuper zestwienia - bardzo spójne, harmonijne , tworzące piękną całość :)
OdpowiedzUsuńDziękuję :)
UsuńMargo piękne te kolaże, widzę kolory i przedmioty, które uwielbiam. aranżacje jakby moje...
OdpowiedzUsuńWiadomo, siostro :)
UsuńKażda książka- każdy zestaw wywołuje inne wrazenie. Jakbym była autorka, to bym chciała, żebyś moje dziecko wzięła na tapetę. Największe wyroznienie.
OdpowiedzUsuńInnyglos
Zatem czekam na Twoją książkę :P
UsuńDotychczas napisałam tylko rozdział o polskiej rodzinie w Irl, ale byś umarla z nudow - same dane, zero poezji;)
UsuńInnyglos
Gdybym pisała po polskiej rodzinie, to byłaby sensacja, hehe...
Usuń